Tragiczny finał poszukiwań 28-letniego Kamila. "Znaleziono ciało"
W piątek Komenda Miejska Policji w Jeleniej Górze poinformowała o zakończeniu poszukiwań 28-letniego Kamila. Znaleziono ciało mężczyzny. Wiele wskazuje na to, że przyczyną śmierci był nieszczęśliwy wypadek.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co potwierdził Kamil przed zaginięciem w wiadomościach do znajomych.
- Jakie siły i środki były zaangażowane w poszukiwania.
- Dlaczego przeprowadzono sekcję zwłok odnalezionego mężczyzny.
Nie żyje poszukiwany 28-latek z Jeleniej Góry
28-letni Kamil z Jeleniej Góry 24 stycznia w godzinach wieczornych poinformował znajomego, że wybiera się na ryby nad zalew Sosnówka. Informację tę potwierdził również 25 stycznia około godziny 8:00, wysyłając wiadomość do innego znajomego. Na zdjęciu widoczny był zamarznięty zbiornik wodny. Po krótkiej rozmowie kontakt z mężczyzną nagle się urwał. 3 lutego bliscy mężczyźni zgłosili zaginięcie.
"Niestety w trakcie prowadzonych działań poszukiwawczych odnaleziono ciało mężczyzny. Zostało ono zabezpieczone do sekcji, która pozwoli ustalić dokładną przyczynę zgonu. Na obecnym etapie wszystko wskazuje na to, że doszło do nieszczęśliwego wypadku" - przekazała w piątkowe popołudnie Komenda Miejska Policji w Jeleniej Górze. Okoliczności zdarzenia będą szczegółowo wyjaśniane.
"Składamy wyrazy współczucia"
W poszukiwania zaangażowane były liczne siły i środki. Działania prowadzili policjanci z Jeleniej Góry we współpracy ze strażakami z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Jeleniej Górze, w tym specjalistyczną grupą sonarową z Wrocławia, a także Zespołem Prac Podwodnych Komendy Wojewódzkiej PSP z Wrocławia.
Dokładnie sprawdzono rejon zbiornika Sosnówka - zarówno na powierzchni, jak i pod wodą. Służby wykorzystywały specjalistyczny sprzęt, w tym sonary oraz urządzenia do prac podwodnych, co pozwoliło na precyzyjne przeszukanie akwenu. "W imieniu wszystkich służb składamy szczere wyrazy współczucia rodzinie i bliskim zmarłego" - dodała jeleniogórska policja.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET