Polak powiedział to chwilę przed egzekucją w USA. Był sprawcą brutalnego morderstwa
Edward James Zakrzewski został stracony po niemal 30 latach od brutalnego morderstwa, którego ofiarą padła jego najbliższa rodzina. 60-latek zginął w więzieniu w stanie Floryda jako dziewiąty skazaniec w tym roku – to najwyższy roczny bilans egzekucji od dekad.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Brutalne morderstwo w 1994 roku: Zakrzewski zabił żonę i dzieci w Mary Esther z powodu sprzeciwu wobec rozwodu, używając łomu i maczety.
- Zakrzewski uciekł na Hawaje, zmieniając nazwisko; został aresztowany po emisji programu 'Unsolved Mysteries'.
- Egzekucja Zakrzewskiego 1 sierpnia w Starke na Florydzie wywołała protesty obrońców praw człowieka z powodu kontrowersyjnego wyroku śmierci.
Brutalne morderstwo żony i dzieci. Zginęli od łomu i maczety
Zbrodnia miała miejsce 9 czerwca 1994 roku w Mary Esther, w hrabstwie Okaloosa. Zakrzewski najpierw zaatakował żonę łomem, potem udusił ją liną, a następnie zabił swoje dzieci w wieku 5 i 7 lat za pomocą maczety. Według sądu motywem był sprzeciw wobec decyzji żony o rozstaniu.
Ucieczka przez USA i Hawaje. Wpadł po emisji programu w telewizji
Po dokonaniu morderstwa Zakrzewski uciekł do Orlando, a później poleciał na Hawaje, gdzie zmienił nazwisko i zamieszkał z rodziną prowadzącą wspólnotę religijną. Przez cztery miesiące pozostawał nieuchwytny. Zgłosił się na policję dzień po tym, jak jego zdjęcie pokazano w programie "Unsolved Mysteries".
Egzekucja po niemal 30 latach. Zakrzewski: "Nie mam żadnych zastrzeżeń"
Do egzekucji doszło w czwartek, 1 sierpnia, w zakładzie karnym nieopodal miasta Starke na Florydzie. Skazanemu podano śmiertelny zastrzyk. Przed śmiercią Zakrzewski zwrócił się do mieszkańców stanu:
– Chcę podziękować dobrym ludziom ze Słonecznego Stanu za to, że zabili mnie w najbardziej zimny, wyrachowany, czysty, humanitarny i skuteczny sposób, jaki tylko był możliwy. Nie mam żadnych zastrzeżeń – powiedział 60-latek.
Protesty pod więzieniem. Przeciwnicy kary śmierci wskazywali na przeszłość Zakrzewskiego
Egzekucja Zakrzewskiego była dziewiątą przeprowadzoną na Florydzie w 2025 roku, co stanowi rekord od czasu wznowienia stosowania kary śmierci w 1976 roku. Przed więzieniem protestowali obrońcy praw człowieka, przypominając, że mężczyzna służył w armii, a decyzja o wymierzeniu kary śmierci zapadła większością zaledwie siedmiu do pięciu głosów przysięgłych.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET