Polak skazany na dożywocie. Był w środku akcji, gdy doszło do masakry

2 min. czytania
03.06.2024 17:54
Obserwuj nas na Google

Sąd w Huddinge pod Sztokholmem skazał w poniedziałek na kary dożywocia 20-letniego Polaka Miłosza O. oraz jego kompana 20-letniego Ronniego D. za zastrzelenie z broni automatycznej dwóch przypadkowych osób, a także usiłowanie morderstwa 17 przechodniów.

Strzelanina
fot. Stella Pictures/ABACA/Abaca/East News, strzelanina w sztokholskiej dzielnicy Farsta

Szwecja. Polak skazany na dożywocie po masakrze

Polak wraz ze swoim kompanem doprowadzili do masakry w czerwcu ubiegłego roku przed centrum handlowym w Farsta. Miłosz O. kierował skradzionym BMW oraz pozyskał broń, a Ronnie D. przyznał się do oddania serii 20 strzałów. W trakcie procesu O. wyjaśnił, że brał udział w zdarzeniu pod wpływem gróźb. Polak potwierdził jedynie, że w dniu strzelaniny był na miejscu zdarzenia.

W uzasadnieniu wyroku sąd podkreślił jednak, że śledztwo wykazało, iż obaj mężczyźni "działali na zlecenie osób powiązanych z siatką przestępczą" oraz że "ich celem było zastrzelenie członków konkurencyjnego gangu".

Redakcja poleca

Prawnik Polaka, cytowany przez dziennik "Dagens Nyheter", stwierdził, że odwoła się od wyroku do sądu wyższej instancji. O., który nie posiada szwedzkiego obywatelstwa, ma zostać wydalony z kraju. Szwedzkie media podały też, że D. przyznał się do strzelania seriami do ludzi. Zaprzeczył, że planował zbrodnię, ale też zeznał, iż wywierano na niego naciski, aby popełnił przestępstwo.

- Strzelanina miała związek z trwającą w regionie Sztokholmu falą przemocy i jej dokonanie w sobotnie popołudnie na pełnym przechodniów placu w (dzielnicy - red.) Farsta było szczególnie bezmyślne. Działania oskarżonych świadczą o ich całkowitej obojętności na ludzkie życie - podkreśliła sędzia Agneta Kornstrand. Sąd skazał w sprawie masakry także za pomocnictwo, w tym dokonanie "misji rozpoznawczej", dwóch spokrewnionych ze sobą młodych mężczyzn na karę odpowiednio 15 lat i 10 miesięcy oraz 12 lat i 10 miesięcy więzienia.

Oglądaj

Do strzelaniny doszło 10 czerwca 2023 roku na placu między centrum handlowym a stacją metra. W jej wyniku zginęli 15-latek i 43-letni mężczyzna, a ranne zostały cztery osoby. Zbrodnia wstrząsnęła Szwecją. Na placu przez długi czas składano kwiaty oraz palono znicze, a przybyli na miejsce politycy zapowiedzieli kolejne zaostrzenie prawa w walce z gangami.

Miłosz O. i Ronnie D. zostali zatrzymani tego samego dnia po policyjnym pościgu pod miastem Soedertaelje. Uciekali samochodem, pokonując niektóre odcinki z prędkością ok. 200 km/godz. Policjanci zeznali, że grożono im bronią.

Źródło: Radio ZET/Dn.se/PAP

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET