`

Polityczne trzęsienie ziemi w Wielkiej Brytanii. Premier podał się do dymisji

2 min. czytania
22.06.2026 10:45
Obserwuj nas na Google

Premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer podał się do dymisji. To efekt jego rozmów z doradcami i ministrami.

Keir Starmer
fot. EPA/TOLGA AKMEN

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego Keir Starmer zdecydował się na dymisję.
  • Co wpłynęło na decyzję Starmera o rezygnacji z urzędu.
  • Który polityk jest potencjalnym następcą Starmera.

Keir Starmer podał się do dymisji

Po wyborach lokalnych w Wielkiej Brytanii, które okazały się klęską dla Partii Pracy, Keir Starmer wziął na siebie odpowiedzialność za słaby wynik swojego ugrupowania, ale zarzekał się, że nie zamierza podawać się do dymisji mimo fali odejść ministrów z jego rządu. W poniedziałek 22 czerwca zapowiedział jednak, że zamierza zrezygnować z urzędu.

Ma to być efekt jego rozmów z doradcami i ministrami, z których płynął wniosek, że jego pozycja polityczna jest nie do uratowania. W przemówieniu przed Downing Street 10 przyznał, że partyjni koledzy jasno dali mu do zrozumienia, że dla dobra całego ugrupowania powinien odejść ze stanowiska.

- Moje ugrupowanie pyta teraz, czy jestem najlepszą osobą, by poprowadzić nas do następnych wyborów. Usłyszałem odpowiedź mojej partii i akceptuję ją z godnością - powiedział Starmer. Zapewnił, że wszystkie jego decyzje były podyktowane przede wszystkim dobrem kraju. - To dlatego zrezygnuję z bycia liderem Partii Pracy. Rozmawiałem dziś rano z Jego Królewską Mością Karolem III, by poinformować go o tej decyzji – dodał.

Jest potencjalny następca

Media sugerują, że nowym premierem zostanie Andy Burnham, który w piątek wygrał wybory uzupełniające w okręgu Makerfield na terenie Wielkiego Manchesteru i uzyskał miejsce w brytyjskim parlamencie.

Redakcja poleca

To polityk, który od dawna cieszył się dużym poparciem w swojej partii i teraz, według agencji Reutera, zgromadził już dostatecznie dużą grupę posłów, którzy poprą jego kandydaturę. Nie wiadomo dokładnie, kiedy nastąpi zmiana na stanowisku premiera. Starmer zapewnił, że pozostanie na stanowiskach szefa rządu i partii do czasu, aż partia wybierze jego następcę. Jak powiedział, powinno to stać się najpóźniej we wrześniu, po letnich wakacjach parlamentarnych.

Wielka Brytania będzie miała już siódmego premiera w ciągu nieco ponad dekady. Od prawie dwustu lat nie było tak częsty rotacji na tym stanowisku. 

Brytyjczyków czekają przyspieszone wybory?

Kolejne wybory parlamentarne w Wielkiej Brytanii muszą odbyć się najpóźniej w 2029 roku. Starmer sugerował, że nie widzi potrzeby organizowania przyspieszonej elekcji, bo to źle wpłynęłoby na sytuację w kraju. Teraz jednak, po zmianie premiera, sytuacja będzie inna.

Jak mówił w rozmowie z RadioZET.pl dr Przemysław Biskup z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych i Szkoły Głównej Handlowej, potencjalni następcy Starmera, czyli Burnham lub Angela Rayner albo West Streeting chcą odstąpić od wielu elementów kontraktu wyborczego zawartego przez Starmera w ostatnich wyborach powszechnych. - Z tego powodu moim zdaniem w przypadku zmiany premiera przyspieszone wybory będą konieczne - uważa analityk PISM.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET