Polka porwana w Czadzie została uwolniona. Szef MSZ podał najnowsze informacje

2 min. czytania
13.02.2024 19:29
Obserwuj nas na Google

Polska obywatelka porwana w Czadzie została uwolniona – poinformował we wtorek szef MSZ Radosław Sikorski. Jak dodał, kobieta jest cała i zdrowa, co przekazał telefonicznie jej najbliższym.

Radosław Sikorski
fot. Sarah Meyssonnier/Associated Press/East News

"Polska obywatelka porwana w Czadzie została uwolniona. Jest cała i zdrowa, co przekazałem telefonicznie jej najbliższym. Dziękuję za działania siłom lokalnym oraz naszym francuskim sojusznikom" – napisał minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski w serwisie społecznościowym X. Kobieta znajduje się pod opieką lekarzy, ma zostać przetransportowana helikopterem do stolicy Czadu, Ndżameny.

– Mamy nadzieję przerzucić ją też do kraju, jeśli taka będzie jej wola – powiedział szef MSZ w rozmowie z rodziną pani Aleksandry. – Gratuluję, państwa modlitwy zostały wysłuchane, córka będzie wkrótce w kraju – dodał.

Porwanie Polki w Czadzie

O porwaniu polskiej lekarki-wolontariuszki ze szpitala Saint-Michel w miejscowości Dono Manga, administrowanego przez międzynarodową katolicką organizację humanitarną Caritas, poinformowała w niedzielę agencja AFP. W poniedziałek rzecznik MSZ Paweł Wroński informował, że napastnicy podawali się za pacjentów, a z tego, co wiadomo, podłoże porwania miało "bardziej charakter kryminalny". Zaznaczał, że resort pozostawał w stałym kontakcie z rodziną porwanej.

Polski resort dyplomacji w poniedziałek poinformował, że w intensywnej akcji poszukiwawczej brały udział siły czadyjskie i francuskie, a na miejscu nadzorował ją minister bezpieczeństwa Mahamat Charfadine Margui.

Źródło: Radio ZET

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET