Polka porwana w Czadzie została uwolniona. Szef MSZ podał najnowsze informacje
Polska obywatelka porwana w Czadzie została uwolniona – poinformował we wtorek szef MSZ Radosław Sikorski. Jak dodał, kobieta jest cała i zdrowa, co przekazał telefonicznie jej najbliższym.
"Polska obywatelka porwana w Czadzie została uwolniona. Jest cała i zdrowa, co przekazałem telefonicznie jej najbliższym. Dziękuję za działania siłom lokalnym oraz naszym francuskim sojusznikom" – napisał minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski w serwisie społecznościowym X. Kobieta znajduje się pod opieką lekarzy, ma zostać przetransportowana helikopterem do stolicy Czadu, Ndżameny.
– Mamy nadzieję przerzucić ją też do kraju, jeśli taka będzie jej wola – powiedział szef MSZ w rozmowie z rodziną pani Aleksandry. – Gratuluję, państwa modlitwy zostały wysłuchane, córka będzie wkrótce w kraju – dodał.
Porwanie Polki w Czadzie
O porwaniu polskiej lekarki-wolontariuszki ze szpitala Saint-Michel w miejscowości Dono Manga, administrowanego przez międzynarodową katolicką organizację humanitarną Caritas, poinformowała w niedzielę agencja AFP. W poniedziałek rzecznik MSZ Paweł Wroński informował, że napastnicy podawali się za pacjentów, a z tego, co wiadomo, podłoże porwania miało "bardziej charakter kryminalny". Zaznaczał, że resort pozostawał w stałym kontakcie z rodziną porwanej.
Polski resort dyplomacji w poniedziałek poinformował, że w intensywnej akcji poszukiwawczej brały udział siły czadyjskie i francuskie, a na miejscu nadzorował ją minister bezpieczeństwa Mahamat Charfadine Margui.
Źródło: Radio ZET
- Joe Biden wzywa do podjęcia "pilnych działań". Wspomniał o Putinie
- Polacy na liście poszukiwanych przez Rosję. Wystawiono za nimi listy gończe
- Kwaśniewski opowiedział anegdotę o Putinie. "Siedzi koło mnie i pyta"
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET