"Polska wspiera naród hiszpański". Tusk zabrał głos po katastrofie w Hiszpanii
Premier Donald Tusk złożył kondolencje rodzinom ofiar katastrofy kolejowej w Hiszpanii. W niedzielę wieczorem dwa pociągi dużych prędkości wykoleiły się w Adamuz w prowincji Kordoba w Andaluzji na południu Hiszpanii. W katastrofie zginęło co najmniej 39 osób, kilkadziesiąt zostało rannych.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dwa pociągi dużych prędkości wykoleiły się w Adamuz, Kordoba, w niedzielę wieczorem, powodując co najmniej 21 ofiar śmiertelnych i liczne obrażenia u kilkudziesięciu innych.
- Premier Donald Tusk złożył kondolencje rodzinom ofiar, wyrażając współczucie i solidarność Polski z Hiszpanią.
- Państwowy zarządca infrastruktury Adif informuje, że do wypadku doszło, gdy wagony jednego pociągu wypadły z szyn i uderzyły w inny pociąg; przyczyny katastrofy nadal są badane.
Katastrofa kolejowa w Hiszpanii. Tusk składa kondolencje
W niedzielę wieczorem dwa pociągi dużych prędkości wykoleiły się w Adamuz w prowincji Kordoba w Andaluzji na południu Hiszpanii. W katastrofie zginęło co najmniej 39 osób, kilkadziesiąt zostało rannych. Kondolencje złożyli już europejscy przywódcy. Wśród nich m.in. Donald Tusk.
- Składam najszczersze kondolencje rodzinom ofiar. Polska wspiera naród hiszpański w tych trudnych chwilach - napisał premier. Wpis szefa rządu pojawił się na platformie X w nocy z niedzieli na poniedziałek.
Państwowy zarządca infrastruktury kolejowej, Adif, powiadomił, że do katastrofy doszło ok. godz. 19:45. Szef regionalnego resortu zdrowia Antonio Sanz ostrzegł jednak, że sytuacja jest bardzo poważna, a liczba ofiar może wzrosnąć. Pociągiem przewoźnika Iryo podróżowało z Malagi do Madrytu 317 osób.
Według wstępnych ustaleń ostatnie wagony pociągu wypadły z szyn w Adamuz w prowincji Kordoba, wjeżdżając na sąsiedni tor, po którym jechał z Madrytu do Huelvy inny pociąg, należący do przewoźnika Renfe - i który w rezultacie również się wykoleił. Minister transportu Oscar Puente przekazał, że przyczyny wypadku wciąż są badane i jest to "trudne do wyjaśnienia".
Źródło: Radio ZET/PAP/X
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET