Polski żołnierz ranny w Libanie. Dowództwo przekazało nowe informacje
Polski żołnierz, który został ranny w Libanie, czuje się dobrze i jest komunikatywny. Jak informuje reporter Radia ZET Krzysztof Grządzielski, w bazie została mu udzielona pomoc medyczna, natomiast pozostali członkowie patrolu, pod którym wybuchła mina pułapka, mogą liczyć na wsparcie psychologiczne.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Polski żołnierz ranny w Libanie podczas wojskowego patrolu po wybuchu miny pułapki; doznał lekkich obrażeń głowy, ale jest komunikatywny i nie odczuwa zagrożenia życia.
- Ranny żołnierz, podoficer Dwunastej Brygady Zmechanizowanej z Szczecina, otrzymał pomoc medyczną na miejscu i przeszedł specjalistyczne badania w bazie wojskowej.
- Polski Kontyngent Wojskowy działa w Libanie od siedmiu lat, realizując misję ochrony ludności cywilnej i wspierania libańskiego rządu w utrzymaniu pokoju.
Polski żołnierz ranny w Libanie
Jak już informowaliśmy, w Libanie ranny został polski żołnierz. Do zdarzenia doszło podczas wojskowego patrolu. Pod pojazdem, którym przemieszczali się Polacy, doszło do w wybuchu miny pułapki.
Jak informuje reporter Radia ZET Krzysztof Grządzielski, ranny żołnierz jest komunikatywny i czuje się dobrze. Poszkodowany to podoficer Dwunastej Brygady Zmechanizowanej ze Szczecina. W czasie wybuchu doznał lekkich obrażeń głowy, które nie zagrażają jego życiu.
- Został niezwłocznie przetransportowany do naszej bazy i udzielona została mu pomoc medyczna. Ma założonych kilka szwów - wyjaśnia podpułkownik Jacek Goryszewski z Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych. Żołnierz przechodzi teraz specjalistyczne badania, tak aby wykluczyć jakiekolwiek inne urazy. Z kolei wszystkich wojskowych, którzy uczestniczyli w patrolu, objęto wsparciem psychologicznym.
Polski Kontyngent Wojskowy w Libanie działa od siedmiu lat i liczy 250 żołnierzy. Do ich głównych zadań należy ochrona ludności cywilnej i wsparcie libańskiego rządu w utrzymaniu pokoju.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET