Potężne eksplozje w Teheranie. USA ostrzegają przed odwetem Iranu
W nocy z niedzieli na poniedziałek w okolicach Teheranu doszło do serii potężnych eksplozji w wyniku izraelskich ataków na stolicę Iranu i jego obiekty wojskowe. Władze w Teheranie odpowiedziały na atak wystrzeleniem rakiet w kierunku Izraela. Jednocześnie USA ostrzegają swoich rodaków przed możliwością odwetu ze strony Iranu za amerykańskie ataki na irańskie obiekty nuklearne.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co wydarzyło się na Bliskim Wschodzie nocą z niedzieli na poniedziałek.
- Jak Iran odpowiedział na izraelskie ataki.
- W jaki sposób USA angażują się w wojnę na Bliskim Wschodzie.
Izrael zaatakował Teheran i irańskie obiekty wojskowe
W nocy z niedzieli na poniedziałek w centralnych rejonach Teheranu odnotowano serię potężnych eksplozji. Izrael zaatakował też kompleks wojskowy Parchin około 30 kilometrów na południowy wschód od Teheranu oraz cele militarne w mieście Karadż. Według izraelskich źródeł w odpowiedzi Iran wystrzelił rakiety w kierunku Izraela.
Według doniesień agencyjnych celem izraelskiego ataku było również miasto Tabriz na północy Iranu, a także wyrzutnie startowe, składy pocisków balistycznych i stacje radarowe w prowincjach Hamadan i Kermanszach na północnym zachodzie i zachodzie kraju. W nocnych atakach na Iran uczestniczyło co najmniej 20 izraelskich samolotów.
Iran odpowiedział atakiem rakietowym
Jednocześnie izraelska armia poinformowała o wykryciu irańskich rakiet wystrzelonych w kierunku Izraela. "Siły Obronne Izraela zarejestrowały wystrzelenie rakiet z Iranu w kierunku terytorium państwa Izrael. Systemy obronne działają w celu neutralizacji zagrożenia" - poinformowało biuro prasowe armii. Jak donosi "Times of Israel", w rejonie Tel Awiwu została przechwycona irańska rakieta balistyczna. Nie ma doniesień o ofiarach, a alarm lotniczy został odwołany.
USA angażują się w konflikt na Bliskim Wschodzie
W niedzielę USA wezwały swoich obywateli na całym świecie do zachowania "wzmożonej czujności" po amerykańskich atakach na Irańskie obiekty nuklearne i groźbach odwetu ze strony Teheranu. W nocy z soboty na niedzielę USA zaatakowały trzy irańskie zakłady wzbogacania uranu w Fordo, Natanz i Isfahanie. Stany Zjednoczone przyłączyły się tym samym do prowadzonej izraelskiej ofensywy przeciwko Iranowi, której deklarowanym celem jest zniszczenie programu atomowego tego państwa.
W wyniku dotychczasowych izraelskich ataków powietrznych na Iran zginęło co najmniej 950 osób, zaś rannych zostało 3450 - poinformowała agencja AP, powołując się na organizacje monitorujące przestrzeganie praw człowieka. Według dotychczasowych danych w irańskich atakach na Izrael zginęły 24 osoby, a ponad tysiąc zostało rannych.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET