Potężne pożary przy granicy hiszpańsko-portugalskiej. Trwa masowa ewakuacja mieszkańców
We wtorek w Hiszpanii co najmniej 700 osób zostało ewakuowanych z powodu szalejącego przy zachodniej granicy z Portugalią pożaru lasów w miejscowości Las Hurdes. W ciągu tygodnia w hiszpańskiej prowincji spłonęło 18 ha lasów oraz ewakuowano tam ponad tysiąc osób. Służby ostrzegają, że to nie koniec walki z żywiołem.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Które miejscowości musiały zostać ewakuowane z powodu pożarów.
- Gdzie pożar był najtrudniejszy do opanowania.
- Które regiony w Portugalii są najbardziej dotknięte pożarami.
- Co wpływa na szybkie rozprzestrzenianie się ognia w Portugalii.
Portugalia. Potężne pożary blisko granicy z Hiszpanią, trwa ewakuacja
Jak przekazała hiszpańska obrona cywilna, pożar trawiący lasy w odległości około 50 km od granicy z Portugalią zmusił do opuszczenia domów przez mieszkańców dziesięciu wsi. Wśród ewakuowanych są podopieczni jednego z ośrodków opiekuńczych.
We wtorek wieczorem strażacy wspierani przez wojsko przejęli kontrolę nad innym dużym pożarem w aragońskiej prowincji Huesca, gdzie od 10 sierpnia spłonęło blisko 18 tys. ha lasów i łąk. Ewakuowano tam 1046 osób, które do czwartku powinny wrócić do domów.
Dwa tysiące strażaków w akcji
Po portugalskiej stronie granicy w nocy z wtorku na środę 2 tys. strażaków wspieranych przez ludność cywilną walczy z 11 dużymi pożarami lasów i nieużytków rolnych. Najtrudniejsza sytuacja panuje w gminie Arouca, gdzie ogień zbliżył się do czterech wsi. Według portugalskiej obrony cywilnej w środę może być konieczna ewakuacja, gdyż żywioł szybko przemieszcza się po wysuszonym terenie mimo bezwietrznej aury.
W bieżącym roku pożary strawiły już w samej Hiszpanii ponad 240 tys. ha lasów oraz nieużytków rolnych. Łączny obszar pogorzelisk jest już ponad sześciokrotnie większy niż w całym 2025 roku. Szacuje się, że z powodu żywiołu w całym kraju zginęło 16 osób, a ewakuowano ok. 80 tys. ludzi.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET