Poważny problem w Niemczech. Dotknie również Polaków. "Dramatyczny rozwój sytuacji"
To zła informacja zarówno dla pracowników, jak i pracodawców w Niemczech. Jak informuje "Bild", w ciągu kilku lat składka na ubezpieczenie społeczne może wzrosnąć nawet o 50 proc. "To rekord" - tłumaczy niemiecka gazeta.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Niemcy stoją przed rekordowym wzrostem składek na ubezpieczenia społeczne; mogą one sięgnąć nawet połowę wynagrodzenia, co dotknie zarówno pracowników, jak i pracodawców.
- Aktualnie 42,7 proc. wynagrodzenia brutto przeznaczone jest na składki na ubezpieczenia społeczne; bez działań rządu, znaczne pogorszenie sytuacji finansowej milionów pracowników nastąpi do 2035 roku.
- Prezes DAK Andreas Storm apeluje o reformy, aby uniknąć wzrostu składek; proponowane działania obejmują zamrożenie wydatków kas chorych i zmiany podatkowe.
Niemcy zapłacą więcej za ubezpieczenie zdrowotne
Ta informacja może zaniepokoić Polaków pracujących w Niemczech. "W ciągu najbliższych dziesięciu lat składki na ubezpieczenie zdrowotne, ubezpieczenie długoterminowe, emerytalne i ubezpieczenie od bezrobocia grożą stopniowym wzrostem do 50 procent, zarówno dla pracowników, jak i pracodawców" - wyjaśnia niemiecki "Bild". Tak wynika z najnowszych danych stworzonych przez Instytut IGES dla firmy ubezpieczeniowej DAK. Wszystko wskazuje na to, że w Niemczech dojdzie do rekordowej podwyżki składki.
Obecnie aż 42,7 procent wynagrodzenia brutto przeznaczane jest na składki na ubezpieczenia społeczne, z czego pracodawcy pokrywają połowę. Do tego należy doliczyć inne podatki. "Oznacza to, że jeśli rząd federalny nie podejmie środków zaradczych, miliony pracowników mogą mieć znacznie mniej pieniędzy w kieszeniach do 2035 roku - ponieważ składki będą nadal gwałtownie rosnąć" - ostrzega "Bild".
Gazeta wylicza, że przy przykładowej pensji 2500 euro miesięcznie wysokość składki wzrośnie z 533,75 euro do 625 euro. To dodatkowe obciążenie w wysokości 91,25 euro miesięcznie i 1095 euro rocznie.
Eksperci apelują o walkę z rosnącymi kosztami składek
- Ten dramatyczny rozwój sytuacji powinien być ostatecznym ostrzeżeniem dla wszystkich zaangażowanych, wzywając ich do szybkiego i zdecydowanego wdrożenia niezbędnych reform - apeluje cytowany przez "Bild" prezes DAK Andreas Storm. Aby zapobiec wzrostowi składki, eksperci proponują m.in. zamrożenie wydatków kas chorych, obniżenie stawki VAT na produkty farmaceutyczne, podwyższenie akcyzy na alkohol i papierosy oraz wprowadzenie gruntownej reformy strukturalnej w szpitalach. Szacuje się, że aktualna luka w niemieckim systemie ubezpieczeń zdrowotnych przekracza już 17 mld euro.
Źródło: Radio ZET/ Bild
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET