Przełom ws. planu pokojowego dla Ukrainy? "Większość punktów uzgodniona"
Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt poinformowała w poniedziałek, że większość punktów planu pokojowego dla Ukrainy została uzgodniona. Zaprzeczyła jednak doniesieniom o planowanym spotkaniu Donalda Trumpa i Wołodymyra Zełenskiego.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Biały Dom: większość punktów planu pokojowego dla Ukrainy została uzgodniona, ale pozostają niektóre kwestie sporne.
- Spotkanie Trumpa z Zełenskim nie jest zaplanowane na najbliższy czas, a wizyta Zełenskiego w Waszyngtonie nie została potwierdzona.
- Prezydent Trump dąży do szybkiego zakończenia wojny, wywierając presję na przywódców Rosji i Ukrainy, kontynuując rozmowy od 10 miesięcy.
Biały Dom: większość punktów planu pokojowego dla Ukrainy została uzgodniona
Plan pokojowy dla Ukrainy, przygotowany przez USA, wzbudził spore kontrowersje, zarówno w Kijowie, jak i niemal w całej Europie. Jak jednak przekazała rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt, "znacząca większość z tych punktów została uzgodniona”. - Ukraińcy pracowali z nami nad brzmieniem (dokumentu) - dodała. - Pozostaje tylko kilka punktów spornych, nad którymi nasze zespoły pracują - zaznaczyła w rozmowie z Fox News.
- Czujemy więc, że jesteśmy w bardzo dobrej sytuacji. Oczywiście musimy się upewnić, że wszystkie te punkty zostaną uzgodnione. A potem, oczywiście, będziemy musieli się upewnić, że druga strona tej wojny, Rosjanie, również się na nie zgodzi - powiedziała rzeczniczka.
Leavitt w rozmowie z dziennikarzami przekazała, że na razie nie ma zaplanowanego spotkania prezydenta USA Donalda Trumpa z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim w najbliższym czasie. - Ale, jak wiecie, sprawy mogą się zmienić bardzo szybko w tej sprawie, więc będziemy was informować – dodała. Wcześniej agencja Reutera, powołując się na źródła, podała, że Zełenski może przybyć w tym tygodniu do Waszyngtonu, by rozmawiać o planie pokojowym.
Rzeczniczka Białego Domu podkreśliła, że Trump chce zakończyć tę wojnę jak najszybciej i wywiera dużą presję na liderów obu krajów - Rosji i Ukrainy. - Rozmawiamy z dwiema stronami. (Prezydent) rozmawia z dwoma liderami bezpośrednio od 10 miesięcy. Tak, można się spodziewać, że presja będzie kontynuowana - zapowiedziała.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET