Przesiedlenie Palestyńczyków do innych państw? Świat reaguje na plan Trumpa

2 min. czytania
28.01.2025 20:31
Obserwuj nas na Google

Prezydent USA Donald Trump powtórzył propozycję, by mieszkańcy Strefy Gazy zostali przeniesieni do Egiptu i Jordanii. Pomysł skrytykowała we wtorek Francja. Premier Albanii Edi Rama zaprzeczył doniesieniom izraelskich mediów, by jego kraj również miał przyjąć 100 tys. mieszkańców Strefy Gazy.

trump
fot. EPA/ PAP
  • Donald Trump zaproponował plan "tymczasowego lub długotrwałego przeniesienia" Palestyńczyków ze Strefy Gazy
  • Dyplomaci Jordanii i Egiptu przekazali później, że ich państwa zdecydowanie sprzeciwiają się takiemu rozwiązaniu i go nie poprą
  • Francuskie MSZ oświadczyło we wtorek, że przymusowe przesiedlenie Palestyńczyków jest nie do przyjęcia

Trump znów proponuje przeniesienie Palestyńczyków

Donald Trump po raz pierwszy powiedział o planie tymczasowego lub długotrwałego przeniesienia Gazańczyków w sobotę. Zaznaczył, że miałby dotyczyć ok. 1,5 mln zamieszkujących Strefę Gazy Palestyńczyków, którzy zostaliby relokowani na czas odbudowy tego zrujnowanego wojną terytorium. Prezydent USA dodał, że konsultował już ten pomysł z królem Jordanii Abdullahem II i chce też rozmawiać o tej sprawie z prezydentem Egiptu Abdelem Fatahem el-Sisim.

Dyplomaci Jordanii i Egiptu przekazali później, że ich państwa zdecydowanie sprzeciwiają się takiemu rozwiązaniu i go nie poprą. Pomysł Trumpa skrytykowały też m.in. władze Autonomii Palestyńskiej. Prezydent USA ponownie nawiązał do swojej propozycji podczas rozmowy z dziennikarzami w poniedziałek wieczorem, powtarzając, że "Palestyńczycy mogliby żyć w znacznie bezpieczniejszym i prawdopodobnie znacznie wygodniejszym rejonie".

Redakcja poleca

"Przymusowe przesiedlenie Palestyńczyków jest nie do przyjęcia"

Francuskie MSZ oświadczyło we wtorek, że przymusowe przesiedlenie Palestyńczyków jest nie do przyjęcia. - To byłoby poważne naruszenie prawa międzynarodowego i destabilizująca region przeszkoda w doprowadzeniu do rozwiązania konfliktu na Bliskim Wschodzie przez powstanie obok Izraela państwa palestyńskiego - przekazał rzecznik resortu.

W poniedziałek izraelscy dziennikarze zaczęli spekulować, że administracja Trumpa rozmawiała z rządem Albanii o przeniesieniu do tego kraju 100 tys. Palestyńczyków ze Strefy Gazy. Na te doniesienia zareagował premier Rama. "Od dawna nie spotkałem się z takim fake newsem, to absolutna nieprawda, władze Albanii nie prowadziły rozmów w tej sprawie i nie rozważają przyjęcia Palestyńczyków" - napisał w serwisie X.

Amerykańska telewizja NBC już w zeszłym tygodniu informowała, że otoczenie Trumpa rozważało też przeniesienie części mieszkańców Strefy Gazy do Indonezji. Zaznaczono, że nie ma jasności, na ile poważne były te pomysły.

Źródło: Radio ZET/ PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET