`

Putin chce to zrobić w czerwcu. Plany Kremla mają związek z wyborami w USA

2 min. czytania
18.04.2024 12:05
Obserwuj nas na Google

Rosja rozpocznie wielką ofensywę w czerwcu, by spróbować zdobyć cały Donbas, zainteresowanie Kremla skupi się też na listopadowych wyborach prezydenckich w USA i ich następstwach - powiedział szef ukraińskiego wywiadu wojskowego (HUR) gen. Kyryło Budanow dziennikowi "Washington Post".

Putin
fot. Mikhaile Metzel/AFP/POOL/East News

Co planuje Władimir Putin? Zamiary rosyjskiego dyktatora i podległej mu armii ujawnił w rozmowie z amerykańskim dziennikiem "Washington Post" szef ukraińskiego wywiadu wojskowego (HUR) gen. Kyryło Budanow - Do czasu inauguracji waszego prezydenta (22 stycznia 2025) będą starali się zdobyć jak najwięcej terytoriów obwodu donieckiego i ługańskiego", być może mając nadzieję, że ponownie wybrany zostanie na prezydenta Donald Trump i zatwierdzi ich zdobycze - cytuje Budanowa "WP".

Putin ma plan. Ukraiński generał ujawnił szczegóły

Aby pokrzyżować te plany, Budanow zamierza przeprowadzać więcej ataków transgranicznych z wykorzystaniem rosyjskich ochotników, którzy działają w Rosji przy wsparciu HUR, a także stosować więcej dronów do uderzeń poza linią frontu. - Zaproponowaliśmy plan mający na celu zmniejszenie rosyjskiego potencjału. Obejmuje on wiele celów, takich jak przemysł zbrojeniowy, krytyczne obiekty wojskowe, lotniska, stanowiska dowodzenia i kontroli - powiedział generał.

Redakcja poleca

Celem jest pokazanie, że reżim Putina nie jest w stanie ochronić rosyjskiej ludności przed skutkami wojny przeciwko Ukrainie. - Kiedy jesteś, powiedzmy, w Petersburgu i widzisz wojnę tylko w telewizji, zawsze będziesz ją popierać. [...] Ale ludzie zaczynają się denerwować, gdy jakiś obiekt atakowany jest w pobliżu ich domu - wyjaśnił.

Putin stał się ofiarą własnej propagandy. Przegrzali swoje społeczeństwo mówiąc, że są najpotężniejsi i wszechmocni na świecie, a on sam zaczął w to wierzyć. Ale okazało się, że ich wojsko nie jest tak potężne, jak myśleli - zaznaczył generał. Według Budanowa prezydent Rosji popełnił "strategiczny błąd" rozpoczynając wojnę przeciwko Ukrainie.

Ale Rosjanie szybko się regenerują i to jest fakt, o którym należy pamiętać. Udowodnili to dziesiątki razy. Nie powinniśmy lekceważyć tej cechy. Wojna Putina była wspierana przez ponad 70 proc. Rosjan - gen. Kyryło Budanow

Budanow był ostrożny w formułowaniu prognoz odnośnie zakończenia wojny. Powiedział, że "nie miałby nic przeciwko" ostatecznemu rozpadowi Rosji. Ostrzegł jednak, że "w swoich snach Rosjanie okupują całą Ukrainę, a w naszych snach mamy defiladę zwycięstwa w Moskwie. Innymi słowy, żaden z tych rezultatów nie jest prawdopodobny". - Ta wojna będzie trwała, dopóki ten reżim pozostanie w Rosji. Przy następnym reżimie może się coś zmienić lub nie, ale pojawi się szansa - podkreślił.

"WP" zapytał Budanowa, czy obawia się, że gdyby Donald Trump został ponownie wybrany, to mógłby próbować narzucić porozumienie pokojowe. - Mam ogromny szacunek dla osobowości Trumpa. W jego życiu było dziewięć przypadków, kiedy wszedł na szczyt, spadł na samo dno i wrócił na szczyt - odparł generał, dodając, że "jeśli chodzi o jakikolwiek plan pokojowy, to nawet taka osoba jak on nie będzie w stanie rozwiązać tej kwestii w jeden dzień".

Źródło: Radio ZET/PAP

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET