Putin dłużej nie wytrzyma? Ekspert wskazał termin zakończenia wojny

2 min. czytania
31.12.2022 14:01
Obserwuj nas na Google

Stopień wyniszczenia obu walczących w Ukrainie stron jest dla nich trudny do zniesienia, dlatego przypuszczam, że wojna skończy się za pół roku, latem 2023 roku - ocenił brytyjski historyk Ian Kershaw w rozmowie z niemieckim dziennikiem "Sueddeutsche Zeitung". Zaznaczył jednak, że Władimir Putin nie jest w stanie wygrać tego konfliktu.

Putin
fot. PAP/EPA

Władimir Putin postawił się w sytuacji, której nigdy nie przewidział - tak wynika z oceny Iana Kershawa. Brytyjski historyk, specjalizujący się w temacie II wojny światowej, w rozmowie z niemieckim dziennikiem "Sueddeutsche Zeitung" analizował, jakie mogą być dla Rosji i jej prezydenta konsekwencje lutowej inwazji na Ukrainę. 

Putin nie wytrzyma? Ekspert wskazał termin zakończenia wojny

- Teraz jest w stanie wojny, której nie może wygrać, która jest bardzo kosztowna i szkodliwa - podkreślił. Zaznaczył też, że zima będzie "bardzo ciężka dla Ukrainy, ale oczywiście także dla wielu Rosjan".

Redakcja poleca

- Wojna z sąsiednim krajem ma również długoterminowe konsekwencje dla Moskwy - zauważył Kershaw. Jego zdaniem, "Rosja jest teraz odizolowana, przynajmniej w Europie" i "w tym sensie decyzja o inwazji na Ukrainę była decyzją kosztowną".

- Zmieni Europę, ale nie można przewidzieć, w jaki dokładnie sposób. Ale wojna już narzuciła nową politykę energetyczną i doprowadziła do recesji - przekonywał rozmówca niemieckiej gazety.

Stopień wyniszczenia obu walczących w Ukrainie stron jest dla nich trudny do zniesienia, dlatego przypuszczam, że wojna skończy się za pół roku, latem 2023 roku - Ian Kershaw, brytyjski historyk

Kershaw analizował również obecne położenie Ukraińców i ich perspektywy militarne. - Wiosną przekonamy się, czy Ukraińcy, przy wsparciu Zachodu, są gotowi do nowej ofensywy, która pozwoli im odeprzeć napastników. Jeśli tak, to wiosną lub latem możemy być na drodze do takiego czy innego rozwiązania - powiedział.

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET