Putin grozi "poważnymi konsekwencjami”. Zadowolenie na Kremlu po decyzji UE
Mimo zapowiedzi liderów Unii Europejskiej, że pożyczka udzielona Ukrainie będzie spłacana z zamrożonych rosyjskich aktywów, na szczycie w Brukseli nie udało się osiągnąć porozumienia w tej sprawie. Na Kremlu przyjęto to z zadowoleniem, choć Władimir Putin przestrzegł przed, jak to określił, "grabieżą" rosyjskich środków i zagroził "poważnymi konsekwencjami" krajom, które się na to zdecydują.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak Putin zamierza bronić interesów Rosji w związku z aktywami zamrożonymi w UE.
- Dlaczego Władimir Putin określa przejęcie rosyjskich aktywów jako "grabież".
- Co Putin sugeruje w kontekście odzyskiwania rosyjskiego kapitału od UE.
Putin ostrzega liderów UE
Przywódca Rosji Władimir Putin zapowiedział w piątek, że jego kraj będzie bronić swoich interesów w związku z zamrożonymi w UE aktywami rosyjskimi. Zdaniem Putina ewentualne przejęcie aktywów rosyjskich, które nazwał "grabieżą”, miałoby "poważne konsekwencje” dla krajów, które by tego dokonały.
Na konferencji prasowej Putin odniósł się w ten sposób do decyzji liderów państw UE, którzy postanowili sfinansować pomoc dla Ukrainy z pożyczek zamiast z zamrożonych rosyjskich aktywów, co zapowiadano wcześniej.
Prowadzący konferencję użył zwrotu "kradzież”, natomiast sam Putin zagroził, że pieniądze "kiedyś trzeba będzie oddawać”, sugerując, że Rosja zamierza odzyskać swój kapitał. Przestrzegając kraje, które chciałyby je zabrać, rosyjski przywódca zaznaczył jednak, że najpierw będzie szukał drogi sadowej.
- Będziemy bronić swoich interesów, przede wszystkim – w sądach, postaramy się znaleźć taką jurysdykcję, która będzie niezależna od decyzji politycznych – oświadczył.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET