Putin nie dotrzymał słowa i zaatakował Ukrainę. Tak zareagował Trump
- Prezydent Donald Trump nie był zaskoczony tym, że Rosja wbrew obietnicom wznowiła ataki przeciwko ukraińskiej infrastrukturze energetycznej - powiedziała we wtorek rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt. Jednocześnie zapowiedziała, że w środę w Abu Zabi zacznie się kolejna runda rozmów między USA, Rosją i Ukrainą.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Rosja przeprowadziła największy w tym roku atak na ukraińską infrastrukturę energetyczną, mimo porozumienia o wstrzymaniu się od ataków zawiązanego przez Trumpa i Putina.
- Rzeczniczka Białego Domu, Karoline Leavitt, oświadczyła, że Trump nie jest zaskoczony atakiem i podkreśla jego determinację do kontynuowania rozmów dyplomatycznych.
- W środę odbędzie się kolejna runda rozmów pokojowych w Abu Zabi z udziałem wysłanników Trumpa, Steva Witkoffa i Jareda Kushnera, mająca na celu pokojowe rozwiązanie konfliktu rosyjsko-ukraińskiego.
Największy atak Rosji na sektor eneretyczny Ukrainy. Jest reakcja Trumpa
Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt skomentowała przeprowadzony w nocy z poniedziałku na wtorek największy tegoroczny atak Rosji na ukraińską infrastrukturę energetyczną, do którego doszło mimo zawartego między prezydentem USA Donaldem Trumpem a przywódcą Rosji Władimirem Putinem porozumienia o wstrzymaniu ataków na tydzień.
- Rozmawiałam o tym z prezydentem dziś rano i jego reakcją był, niestety, brak zaskoczenia. Te dwa kraje toczą od kilku lat bardzo brutalną wojnę, wojnę, która nigdy by się nie rozpoczęła, gdyby prezydent nadal sprawował urząd - dodała rzeczniczka.
Kolejna runda rozmów pokojowych
Zaznaczyła jednak, że Trump "agresywnie dąży do dyplomacji", i zapowiedziała, że w środę wysłannicy prezydenta Steve Witkoff i Jared Kushner wezmą udział w kolejnej rundzie rozmów z delegacjami USA i Ukrainy w Abu Zabi.
- Chciałabym zauważyć, że rozmowy trójstronne, które odbyły się w zeszłym tygodniu, mają charakter historyczny. Nigdy wcześniej te trzy kraje nie mogły zasiąść do stołu negocjacyjnego. Specjalny wysłannik, Jared Kushner i prezydent Trump sprawili, że niemożliwe stało się możliwe w odniesieniu do pokoju na Bliskim Wschodzie, i wiem, że chcą zrobić to samo w odniesieniu do wojny rosyjsko-ukraińskiej - dodała.
Według ukraińskich władz ostatni atak Rosji był największy od początku roku, użyto w nim 450 dronów i ponad 60 rakiet. Ostrzały dotknęły m.in. Kijów, Charków i Dniepr, powodując przerwy w dostawach prądu i ogrzewania podczas 20-stopniowych mrozów.
Jeszcze w poniedziałek prezydent Donald Trump powtarzał, że uzyskał od Putina zapewnienie, że powstrzyma się od ataków na ukraińskie miasta przez tydzień, ze względu na mrozy w Ukrainie. Po raz pierwszy Trump ogłosił porozumienie w tej sprawie w czwartek. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow sugerował jednak, że Rosja zgodziła się wstrzymać z atakami do 1 lutego.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET