"Putin rozpoczął III wojnę światową". Zełenski jedno odrzucił kategorycznie
Wołodymyr Zełenski oświadczył, że Zachód powinien skupić się na powstrzymywaniu Rosji, a nie na próbach przypodobania się jej przywódcy Władimirowi Putinowi, ponieważ ten "nie zamierza dobrowolnie zakończyć wojny". - On już rozpoczął III wojnę światową - powiedział prezydent Ukrainy w wywiadzie dla BBC.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Wołodymyr Zełenski stwierdził, że Władimir Putin rozpoczął III wojnę światową i zachód powinien powstrzymać Rosjan.
- Prezydent Ukrainy odrzucił ustępstwa terytorialne, podkreślając potrzebę długoterminowych gwarancji bezpieczeństwa od USA.
- Kolejna runda negocjacji Ukraina-USA-Rosja przewidziana jest do końca miesiąca. Steve Witkoff sugeruje możliwość udziału Donalda Trumpa.
Zełenski: Putin rozpoczął już III wojnę światową
Wołodymyr Zełenski udzielił w poniedziałek wywiadu dla BBC. Oświadczył w nim, że kraje Zachodu powinny powstrzymywać Rosjan, a "nie próbować im dogodzić". Bo oni Rosjanie i tak będą kłamać. Dbają wyłącznie o siebie i o własne interesy - stwierdził prezydent Ukrainy. Jego zdaniem Władimir Putin faktycznie rozpoczął już III wojnę światową.
- Uważałem i nadal uważam, że Putin już rozpoczął tę wojnę. I my powstrzymujemy go przed szerszą, pełnowymiarową III wojną światową. Dziś jesteśmy forpocztą i powstrzymujemy Putina - przekonywał. Ukraiński przywódca odrzucił jednocześnie propozycje ustępstw terytorialnych na rzecz Rosji w zamian za tymczasowe zawieszenie broni.
Wyjaśnił przy tym, że wycofanie się z pozostałych terytoriów obwodu donieckiego doprowadzi do rozłamu w ukraińskim społeczeństwie i pozostawi setki tysięcy ludzi bez pomocy. Zełenski zaznaczył też, że Ukraina liczy na długoterminowe gwarancje bezpieczeństwa ze strony USA, które powinny zostać zatwierdzone na poziomie Kongresu, a nie zależeć wyłącznie od osobistego stanowiska konkretnego prezydenta.
Kiedy kolejna runda negocjacji Ukraina-USA-Rosja?
Przypomnijmy, że w zeszłym tygodniu w Genewie odbyła się kolejna tura negocjacji Ukrainy z Rosją prowadzonych przy mediacji USA, których celem jest zakończeniem trwającej blisko cztery lata wojny. Zełenski powiedział po nich, że widzi postęp w kwestiach wojskowych, ale nie w sprawach politycznych. Dodał, że kolejna runda rozmów z Rosją i USA może się odbyć przed końcem miesiąca i zarzucił Moskwie przeciąganie negocjacji.
Z kolei zdaniem specjalnego wysłannika USA Steve'a Witkoffa do kolejnych pertraktacji na linii Kijów-Moskwa z udziałem administracji w Waszyngtonie może dojść "nawet w ciągu trzech tygodni". Mogą one doprowadzić do zorganizowania szczytu Zełenski-Putin, a niewykluczony jest w nich udział Donalda Trumpa. W ocenie Witkoffa amerykański prezydent "nie chce jednak osobiście w nich uczestniczyć, dopóki nie będzie miał pewności, że mogą one "doprowadzić do końca i uzyskać najlepszy możliwy wynik".
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET