"Putin wkrótce umrze, to fakt". Zełenski wymienia, czego boi się rosyjski dyktator
Putin wkrótce umrze, to fakt, i wszystko się skończy - stwierdził prezydent Ukrainy w wywiadzie dla europejskich mediów. Prezydent Ukrainy wymieniał w rozmowie, czego może obawiać się Władimir Putin.
Zełenski: Putin wkrótce umrze
Wołodymyr Zełenski ocenił w wywiadzie dla mediów europejskich, że Władimir Putin obawia się przede wszystkim utraty władzy, destabilizacji swojego społeczeństwa i "jedności Europy i Stanów Zjednoczonych". Jego zdaniem wiele zależy od państw Zachodu, które "mogą zademonstrować swoją prawdziwą siłę", np. w obszarze sankcji. - Jeśli wywrą presję, Putin będzie miał zdestabilizowane społeczeństwo, będzie się tego bał - mówi.
Dodał, że "on wkrótce umrze, to fakt, i wszystko się skończy". - To znaczy jego władza może się skończyć, zanim zakończy swoje całkowicie bezpieczne i nieudane historyczne życie. Tego się boi. I tego, że zostanie sam - powiedział Zełenski.
Zełenski reaguje na słowa Witkoffa
Wysłannik USA ds. Bliskiego Wschodu Steve Witkoff często cytuje "narrację Kremla", co - zdaniem ukraińskiego prezydenta - osłabia presję Stanów Zjednoczonych na Rosję. - Myślę, że nie przybliża nas to do pokoju - powiedział Zełenski. Oznajmił także, że wypowiedzi Wiktoffa "przeszkadzają" stronie ukraińskiej. - Zawsze mówiłem prezydentowi (USA Donaldowi) Trumpowi, że chcemy, by Amerykanie byli po naszej stronie i nawet, jeśli dziś Ameryka wybrała taktykę, by być pośrodku, to chodzi o bycie pośrodku, a nie bliżej Kremla - powiedział Zełenski.
Witkoff, choć został wyznaczony na wysłannika ds. Bliskiego Wschodu, objął również rolę negocjatora w rozmowach dotyczących wojny w Ukrainie; dwukrotnie spotykał się z Władimirem Putinem.
Sytuacja na Morzu Czarnym
Zełenski komentując sytuację na Morzu Czarnym, w związku z ustaleniami podjętymi podczas rozmów amerykańsko-rosyjskich i amerykańsko-ukraińskich w Arabii Saudyjskiej, powiedział, że "rozejm na Morzu Czarmym jest głównie ważny dla Rosjan", a Ukraińcy kontrolują sytuację na tych wodach.
Prezydent Ukrainy przekonywał, że jego kraj "broniąc się, broni Europy". Pytany o argumenty wobec krajów europejskich, które są podatne na groźby Moskwy i niechętne wobec idei wysłania wojsk na Ukrainę, zauważył, że Rosja sprzeciwia się "wszelkim decyzjom Europy w sferze bezpieczeństwa". Argumentował, że Europa musi wzmocnić swe bezpieczeństwo dla swych obywateli i nie pytać o to, "co powie Kreml".
Wywiad z Zełenskim, który składa wizytę w Paryżu, organizowała Europejska Unia Nadawców. W studiu w stolicy Francji obecni byli dziennikarze francuskiej telewizji publicznej, BBC News, niemieckiej telewizji ARD i estońskiego nadawcy publicznego ERR.
Źódło: Radio ZET / PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET