Rakiety wystrzelone na Tel Awiw. Hamas znów zaatakował, ciężkie pociski M90
Dokładnie rok temu doszło do ataku Hamasu na Izrael, w którym zginęło ponad 1200 osób, co rozgrzało na nową konflikt w Strefie Gazy i pozbawiło życia dziesiątek tysięcy Palestyńczyków. Izraelska armia ostrzegała, że bojownicy Hamasu mogą w rocznice tych wydarzeń przypuścić kolejny atak na izraelskie ziemie. I tak też się stało, rakiety zostały wystrzelone na Tel Awiw.
Hamas wystrzelił rakiety na Tel Awiw. Kolejne ofiary
W poniedziałek w Izraelu rozpoczęły się uroczystości upamiętniające rocznicę ataku palestyńskiego ugrupowania Hamas na to państwo. Siły Obronne Izraela przekazały w oświadczeniu, że "zapobiegły bezpośredniemu zagrożeniu, po wcześniejszych przygotowaniach i zidentyfikowaniu zamiaru organizacji terrorystycznej Hamas, aby ostrzelać Izrael". Jak poinformowała armia, myśliwce zaatakowały kilka wyrzutni rakietowych i tuneli tuż przed godz. 6.30, kiedy Hamas planował przeprowadzić ostrzał rakietowy.
Jedna bojownicy Hamasu poinformowali, że mimo to udało im się wystrzelić rakiety w stronę Tel Awiwu. Pocisko wystrzelono z położonego na południu Strefy Gazy miasta Chan Junus – potwierdziła izraelska armia. Co najmniej dwie z nich to ciężkie pociski M90 - uzupełnił dziennik "Haarec". Pogotowie ratunkowe poinformowało o dwóch osobach, które zostały lekko ranne odłamkami w miejscowości Kfar Chabad na południe od Tel Awiwu.
Nie ma doniesień o poważnych stratach. Według gazety rakiety zostały zestrzelone, a ich szczątki spadły na otwartą przestrzeń. To kolejny w ostatnich godzinach atak na Izrael. W nocy tamtejsze media informowały o wystrzeleniu rakiet przez Hezbollah, które spadły na Hajfę, trzecie największe miasto w tym kraju. Nie udało się ich zestrzelić, co wzbudziło duży niepokój wśród komentatorów.
Przypomnijmy, że 7 października to szczególna data. Dokładnie rok temu Hamas napadł na południe Izraela, zabijając blisko 1200 osób i porywając 251. Atakowi towarzyszył zmasowany ostrzał rakietowy głównie południowego Izraela, podczas którego wystrzelono tysiące pocisków. W wywołanej przez ten atak wojnie Izraela przeciwko Hamasowi w Strefie Gazy zginęło według władz lokalnych blisko 42 tys. Palestyńczyków.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET