Rekin zaatakował kobietę pływającą na desce. Zginęła w wodzie
Nie żyje 44-letnia Amerykanka z Bostonu, którą w trakcie pływania na desce w pobliżu plaży na Bahamach zaatakował rekin. Kobieta zginęła na miejscu. Dzień przed tragedią stanęła na ślubnym kobiercu.
Rekin zaatakował 44-latkę, która pływała na paddleboardzie w pobliżu plaży Cable Beach na Bahamach. „The Independent” podaje, że zwierzę rzuciło się na Amerykankę w poniedziałek 4 grudnia o poranku.
Bahamy. Rekin zaatakował kobietę. Zginęła na miejscu
Czytamy, że 44-latka dzień wcześniej wyszła za mąż. Poślubny odpoczynek w rajskiej scenerii zamienił się w katastrofę. Królewska Policja Bahamów potwierdziła, że służby otrzymały zgłoszenie o ataku rekina o godz. 11.15.
Niestety, rany, jakie odniosła kobieta, okazały się śmiertelne. 44-latka zginęła w wodzie. Drugą z osób pływających na paddleboardzie uratowano. "Składamy nasze najszczersze kondolencje z powodu tej tragicznej sytuacji" – przekazała sierżant lokalnej policji Desiree Ferguson.
Źródło: Radio ZET/Independent.co.uk/Royal Bahamas Police Force - Facebook
- Ciężarna kobieta znaleziona w kałuży krwi. Kordony policji na ulicach, zamknięto szkoły
- Co najmniej 14 osób zginęło, ponad 30 zostało rannych. Kierowca autobusu miał zasnąć
- Wybuchł cały dom. Policjanci chwilę wcześniej próbowali go przeszukać
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET