Ciężarna kobieta znaleziona w kałuży krwi. Kordony policji na ulicach, zamknięto szkoły
Policja prowadzi poszukiwania nożownika, który brutalnie zaatakował 29-letnią ciężarną kobietę. Ofiara została znaleziona w kałuży krwi i drogą lotniczą przewieziona do szpitala. Na szczęście jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Niewielkie miasteczko Aberfan w południowej Walii jest obecnie wypełnione uzbrojonymi policjantami, którzy prowadzą poszukiwania napastnika. Władze zdecydowały też o zamknięciu części szkół.
Mrożące krew w żyłach sceny rozegrały się w niewielkiej miejscowości Aberfan w południowej Walii. Jak podaje "Daily Mail", 29-letnia ciężarna kobieta została tam dźgnięta nożem przez nieznanego na ten moment napastnika. W całej okolicy trwa obecnie akcja policji, która prowadzi obławę na nożownika.
Walia. Atak nożownika. 29-latka znaleziona w kałuży krwi
W zagranicznych mediach czytamy, że ranną 29-latkę znalazła na ulicy inna kobieta, która z odległości widziała całe zajście. Gdy zbliżyła się do ofiary, zobaczyła ją w kałuży krwi i zaczęła krzyczeć, czym zaalarmowała sąsiadów. Z relacji świadków dowiadujemy się, że ciężarna kobieta została wielokrotnie ugodzona nożem.
Na miejscu natychmiast pojawiła się karetka i śmigłowiec pogotowia ratunkowego, który przetransportował ranną 29-latkę do szpitala. "Daily Mail" podaje, że jej życiu nie zagraża obecnie niebezpieczeństwo. Wiadomo też, że do napaści doszło w momencie, gdy kobieta odprowadzała swoje dziecko do szkoły.
Mieszkańcy są przerażeni. Zamknięto część szkół
Lokalne władze zdecydowały się na zamknięcie części szkół, by zapewnić bezpieczeństwo uczniom. "Z powodu incydentu szkoła jest obecnie zamknięta. Wszystkie dzieci czują się dobrze. Prosimy nie dzwonić do szkoły, ponieważ wszystkie linie są wolne na wypadek konieczności wezwania policji" - brzmiał komunikat jednej z placówek. Inna przekazała rodzicom uczniów, że "zapewnia bezpieczeństwo dzieci, a wszystkie bramy są zamknięte".
Policja wydała też oficjalny komunikat. Czytamy w nim, że "podejrzany opuścił miejsce zdarzenia, a obecnie trwa dochodzenie, które ma doprowadzić do jego zatrzymania". Dodano też, że okolicę przeszukują uzbrojeni funkcjonariusze. Mundurowi zaapelowali też do mieszkańców, by ci nie zbliżali się do obszaru objętego poszukiwaniami.
Z relacji mieszkańców dowiadujemy się, że nad miastem krąży policyjny helikopter, a na ulicach są dziesiątki funkcjonariuszy. Jeden z nich ocenił, że jest to największa akcja służb od czasu wielkiej katastrofy, która nawiedziła to miasto w 1966 roku. Wówczas część lokalnej kopalni zawaliła się na pobliską szkołę - w efekcie zginęło 116 dzieci i 28 dorosłych.
Źródło: Radio ZET/"Daily Mail"
- Telekonferencja szefa policji z komendantami. Znamy szczegóły
- Trzy wersje wydarzeń po strzelaninie we Wrocławiu. Policjant: Tylko jedna jest prawdopodobna
- Kłeczek wyśmiany na konferencji Hołowni. "Wierzę w obiektywizm pana redaktora"
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET