`

Rosja domaga się ukraińskich terytoriów. Niepokojące doniesienia z Moskwy

2 min. czytania
19.03.2025 11:17
Obserwuj nas na Google

Prezydent Rosji Władimir Putin zażądał uznania aneksji ukraińskich terytoriów kontrolowanych przez Rosję, grożąc, że jeśli te żądania nie zostaną spełnione, Rosja skieruje swoje działania wojskowe na Odessę – podał portal rosyjskiej gazety „Kommiersant”.

Władimir Putin
fot. East News
  • Władimir Putin zażądał uznania aneksji terytoriów kontrolowanych przez Rosję
  • Rosja chce, aby Krym i obwody donieckie, ługańskie, chersońskie i zaporoskie zostały uznane za część Federacji Rosyjskiej
  • Putin zadeklarował, że jeśli te warunki zostaną spełnione, Rosja nie będzie rościć sobie praw do Odessy

Putin żąda uznania aneksji ukraińskich terytoriów i grozi zajęciem Odessy

Zgodnie z informacjami przekazanymi przez rozmówców gazety „Kommiersant” podczas negocjacji dotyczących zakończenia wojny, Rosja domaga się, aby terytoria, które są pod jej kontrolą, nie wróciły pod ukraińską jurysdykcję. Oznacza to, że Moskwa nie tylko nie zamierza oddać zajętych obszarów, ale również chce, aby te terytoria zostały formalnie uznane za część Federacji Rosyjskiej.

Wśród tych terytoriów, które Rosja chce uznać za część swojego państwa, znajdują się Krym, który został anektowany przez Rosję w 2014 roku, oraz obwody donieckie, ługańskie, chersońskie i zaporoskie. Moskwa również zażądała uznania Sewastopola, miasta portowego na Krymie, który ma strategiczne znaczenie dla Rosji.

Putin w zamkniętej części konferencji biznesowej, przed rozmową z byłym prezydentem USA, Donaldem Trumpem, miał oświadczyć, że jeśli te warunki dotyczące terytoriów zostaną spełnione w najbliższym czasie, Rosja nie będzie rościć sobie praw do Odessy i innych terytoriów Ukrainy, które nie są pod jej kontrolą. Ta wypowiedź Putina miała na celu uzasadnienie rosyjskiej polityki wobec Ukrainy i próbę wywarcia presji na Zachód.

Redakcja poleca

Chociaż Rosja kontroluje część obwodów chersońskiego i zaporoskiego, to jesienią 2022 roku ogłosiła aneksję tych regionów, a także obwodów donieckiego i ługańskiego. Krym, który Rosja anektowała w 2014 roku, również jest traktowany przez Moskwę jako część jej terytorium. Z kolei obwód odeski, mimo że nie jest okupowany przez Rosjan, pozostaje celem ataków rakietowych i bombardowań przez rosyjskie siły.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET