Rosja odnalazła tajemniczą broń. Przesądzi o losach wojny?
W rosyjskich mediach społecznościowych pojawiła się informacja o znalezieniu na terytorium kraju tajemniczej broni, która może okazać się przełomem w trwającym boju. Urządzenie latające – zgodnie z rosyjskimi ustaleniami – miało przybyć z Ukrainy. Eksperci uważają, że może być to odrzutowy dron kamikadze dotychczas niewykorzystywany jeszcze przez Siły Zbrojne Ukrainy.
Rosyjska armia odnalazła na terytorium kraju maszynę latającą, wyglądem nieco przypominającą dron. Rosjanie przyznali, że do tej pory nie spotkali się z tego typu bronią. Po sieci krąży zdjęcie tajemniczego urządzenia. Zgodnie z informacjami przekazanymi przez Rosję, tamtejsi inżynierowie po przeanalizowaniu budowy maszyny mieli stwierdzić, że przybyła do Rosji z Ukrainy. Eksperci uważają, że może być to dron kamikadze, a więc pierwszy ukraiński dron z silnikiem odrzutowym.
Siły Zbrojne Ukrainy wykorzystały nową broń? Ma być odpowiedzią na rosyjskie drony
Siły Zbrojne Ukrainy informowały już o tym, że testują działanie broni, która może okazać się przełomowa. Wiele wskazuje na to, że owe testy przebiegły pomyślnie. Pierwszy dron z silnikiem odrzutowym, nazywany również dronem kamikadze najprawdopodobniej przekroczył granicę Ukrainy i wylądował na terytorium Rosji – tak wynika z informacji krążących w rosyjskich mediach społecznościowych.
Zobacz również: Rosjanie zbudowali "car-pociąg". Ponad 2100 wagonów i 30 km długości
Wykorzystywanie dronów w walce z wrogiem staje się coraz popularniejsze. Wszystko przez to, że w porównaniu z tradycyjnymi pociskami są bardziej skuteczne. Potrafią bowiem zlikwidować nawet ciężko opancerzony sprzęt. Ukraiński dron kamikadze wyposażony w silnik odrzutowy ma być odpowiedzią na używane już od jakiegoś czasu przez Rosję irańskie uderzeniowe bezzałogowe statki powietrzne Shahedy-238.
Ukraińskie drony miały zostać wyposażone w niemieckie silnik
Jak informuje portal Interia Geekweek, Ukraińcy mieli użyć pierwszych sztuk dronów kamikadze z silnikiem odrzutowym w boju. Obie maszyny miały dotrzeć do terytorium Rosji, ale nie sięgnąć celów wyznaczonych przez SZU. Rosjanie po analizie maszyn uznali, że te zostały wyposażone w niemieckie silniki odrzutowe JetCat P400-PRO, a ich konstrukcja przypomina pocisk manewrujący.
Media podkreślają, że nie ma pewności, czy maszyna latająca, której zdjęcie krąży w rosyjskich mediach społecznościowych, rzeczywiście jest ukraińskim dronem kamikadze wyposażonym w silnik odrzutowy. SZU miały bowiem testować w ostatnim czasie wiele nowych rozwiązań odrzutowych.
Źródło: Radio ZET/Interia Geekweek/WP Tech
- Niepokojące komunikaty z Korei Północnej. "Szybki postęp techniczny"
- "Putin zrobił ze mnie kandydata". Finlandia wybrała nowego prezydenta
- Sekretarz obrony USA trafił do szpitala. Przekazał obowiązki zastępczyni
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET