`

Rosja planuje manewry Floty Pacyfiku. Japonia bije na alarm

2 min. czytania
17.04.2023 12:18
Obserwuj nas na Google

Kreml planuje w dniach 18-22 kwietnia ćwiczenia wojskowe wokół wysp w pobliżu Hokkaido, o które Rosja toczy spór z Japonią. W poniedziałek główny sekretarz japońskiego rządu Hirokazu Matsuno wyraził obawy w związku z manewrami.

Moskwa ogłosiła również w ubiegłym tygodniu, że przeprowadzi próby rakietowe i testy torped w ramach inspekcji swojej Floty Pacyfiku – przypomina agencja Reuters. Władze Japonii wielokrotnie protestowały wcześniej przeciwko rosyjskiej aktywności wojskowej wokół kontrolowanych przez Rosję spornych wysp, które Japończycy nazywają Terytoriami Północnymi, a Rosjanie – Kurylami Południowymi.

Tokio wyrażało również zaniepokojenie z powodu coraz bliższej współpracy wojskowej pomiędzy Rosją a komunistycznymi Chinami. Minister obrony Chin Li Shangfu spotkał się w niedzielę w Moskwie z rosyjskim dyktatorem Władimirem Putinem i wyraził skłonność do poszerzania strategicznej komunikacji pomiędzy wojskami obu krajów, aby wnosić „nowy wkład w utrzymanie światowego i regionalnego bezpieczeństwa i stabilności” – podały w poniedziałek chińskie media.

Redakcja poleca

Japonia protestuje przeciwko manewrom Rosji

Władimir Putin chwalił rozwój współpracy wojskowej z Chinami, podkreślając, że siły zbrojne obu krajów „regularnie wymieniają użyteczne informacje, pracują razem w dziedzinie kooperacji wojskowo-technicznej i prowadzą wspólne ćwiczenia” – przekazał Reuters.

Władze USA oceniały, że Pekin rozważa dostarczanie uzbrojenia dla atakującej Ukrainę Rosji, ale jak dotąd nie pojawiły się dowody na takie dostawy na dużą skalę. Chińskie władze twierdzą, że nie dostarczały Rosji uzbrojenia. Chiński minister obrony od 2018 roku znajduje się na liście osób objętych amerykańskimi sankcjami w związku z zakupem sprzętu wojskowego od rosyjskiego koncernu Rosoboroneksport.

W ostatnich miesiącach Japonia mierzy się również z zagrożeniem ze strony Korei Północnej.  Mieszkańcy wyspy Hokkaido zostali w czwartek wezwani do ewakuacji. Powodem było zagrożenie rakietowe po tym, jak reżim Kima wystrzelił w kierunku Japonii pocisk balistyczny. Rakieta spadła do morza. Incydent potępiły Stany Zjednoczone.

RadioZET.pl/PAP - Andrzej Borowiak

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET