Rosja uderzyła w pobliżu granicy z państwem NATO. 3 osoby nie żyją, jest wielu rannych
Trzy osoby zginęły, a 11 zostało rannych wskutek ataku rosyjskich dronów na ukraińskie miasto Izmaił, niedaleko granicy z Rumunią. Jak powiadomił szef wojskowych władz obwodu odeskiego, po ataku z powietrza wybuchło kilka pożarów.
Rosja uderza w Izmaił na Ukrainie. Krwawy atak dronami
Rosja kontynuuje krwawe ataki w Ukrainie. Agresorzy wzięli w piątek na cel miasto położone daleko od frontu. Rosyjskie drony nadleciały i zbombardowały miasto Izmaił nad rzeką Dunaj, przy granicy z należącą do NATO Rumunią.
"Rosjanie wystrzelili drony uderzeniowe na południe naszego regionu. Działania sił obrony powietrznej były długie i intensywne. Niestety w wyniku ataku zginęły trzy osoby: dwie kobiety urodzone w 1934 i 1955 roku oraz 73-letni mężczyzna. Jedenaście osób, w tym jedno dziecko, zostało rannych" – napisał na Telegramie Oleg Kiper, szef odeskiej obwodowej administracji wojskowej.
W wyniku ataku uszkodzone zostały budynki prywatne i mieszkalne, zabudowania gospodarcze i samochody. "Wybuchło kilka pożarów, które zostały szybko ugaszone przez naszych strażaków. Organy ścigania rejestrują skutki rosyjskiego ataku terrorystycznego. Mieszkańcom udzielana jest wszelka niezbędna pomoc" – dodał Kiper. W położonym nad Dunajem 70-tysięcznym Izmaile jest ważny dla Ukrainy port rzeczny, który przyjmuje także statki morskie, wypływające stąd na Morze Czarne.
Źródło: Radio ZET/Olek Kiper - Telegram
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET