"Zabójca lotniskowców" użyty do ataku na blok w Ukrainie. Wzrósł bilans ofiar
Ukraina nie dysponuje bronią zdolną do strącania pocisków Ch-22, użytych przez Rosjan do sobotnich ostrzałów m.in. miasta Dniepr - poinformowała armia ukraińska w nocy z soboty na niedzielę. Po brutalnym uderzeniu w blok w Dnieprze liczba ofiar wzrosła do 21, ale wciąż trwa poszukiwanie ludzi w gruzowisku. Barbarzyńcy Putina uderzyli w budynek mieszkalny pociskiem do niszczenia okrętów.
Rosja uderzyła w sobotę w budynek mieszkalny w mieście Dniepr, używając w ostrzale pocisku Ch-22. Informację przekazał sztab ukraińskich sił powietrznych w nocy z 14 na 15 stycznia.
"Nie ma żadnych wątpliwości, że była to właśnie rakieta Ch-22" - oświadczyło Dowództwo Sił Powietrznych armii ukraińskiej w komunikacie na Facebooku.
Rosja. "Zabójca lotniskowców" użyty do ataku na blok w Ukrainie
Niestety, przed tak barbarzyńskim atakiem Rosjan Ukraińcy nie mają jak się obronić. Armia podała, że nie posiada środków, które pozwalałyby jej strącać pociski okrętowe, zastosowane niestandardowo do niszczenia celów na lądzie.
"Od początku agresji wojennej Ukrainy wystrzelonych zostało ponad 210 rakiet tego typu. Żadna nie została strącona środkami obrony przeciwlotniczej" - głosi oświadczenie.
Dniepr: Bilans ofiar ostrzału wzrósł do 21
Armia ukraińska ocenia, że pocisk, który trafił w blok w Dnieprze, doszczętnie niszcząc jeden z pionów z 72 mieszkaniami, został wystrzelony z rosyjskiego obwodu kurskiego. Według najnowszych danych zginęło 21 ludzi, wciąż trwają poszukiwania ponad 30 osób. Atak nastąpił w sobotę, gdy wielu mieszkańców było w domu. W 16-kondygnacyjnym bloku mieszka około 1700 ludzi, z czego w pionie, w który uderzył pocisk - do 200 osób.
Zdjęcia zrujnowanego rosyjską rakietą budynku są na czołówce światowych mediów w niedzielę - podkreśla rosyjska redakcja BBC. Przypomina, że taki sam pocisk uderzył latem ubiegłego roku w centrum handlowe w Krzemieńczuku, zabijając 22 osoby.
Pocisk przeciwokrętowy Ch-22 (w kodzie NATO - AS-4 Kitchen) to starsza wersja pocisków typu Ch, oceniana jako niebezpieczna w eksploatacji i niecelna. Maksymalny zasięg Ch-22 wynosi do 600 km, a w przypadku wystrzelenia ze znacznej odległości możliwe jest odchylenie od celu w promieniu nawet kilkuset metrów.
Wspomniana rakieta nazywana jest "zabójcą lotniskowców", ponieważ opracowywana była do rażenia właśnie takich celów. Ma wiele modyfikacji i nie jest jasne, która z nich została użyta do ostrzału Dniepru.
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET