"Rosjanie wystrzelili prawie wszystko, co mają". Wybuchy także przy granicy z Polską
Zmasowany rosyjski atak na Ukrainę. Pociski spadły na miasta w całym kraju, w tym bloki mieszkalne, placówki medyczne i szkoły. We Lwowie zginęła co najmniej jedna osoba, w Charkowie jedna, w obwodzie dniepropietrowskim cztery, a w Odessie dwie. Dziesiątki zostały ranne. W serwisach społecznościowych przybywa filmów i zdjęć z tragedii.
Kijów, Lwow, Odessa, Charków i inne miasta znalazły się w piątek rano pod masowym ostrzałem. Rzecznik Dowództwa Sił Powietrznych Sił Zbrojnych Ukrainy Jurij Ignat poinformował, że Rosjanie w kierunku miast wystrzelili cały arsenał rakietowy - w tym pociski Kindżał, S-300 oraz drony bojowe. Jego zdaniem "Kreml wystrzelił prawie wszystkie rakiety, jakie miał w swoim arsenale". Prezydent kraju Wołodymyr Zełenski dodał, że w piątek rano wojska Putina skierowały w stronę Ukrainy około 110 pocisków, z których większość zestrzelono.
W Charkowie eksplozja uszkodziła placówkę medyczną, a na jej terenie wybuchł pożar. Pacjenci, ani jej personel nie odnieśli obrażeń. W Dnieprze rosyjski pocisk zaatakował m.in. centrum handlowe. Na zdjęciach i nagraniach zamieszczonych w sieci widać budynek w ogniu i trwającą akcję ratunkową.
Wojna w Ukrainie. Zmasowany atak na Kijów, Lwów, Odessę i Charków
Mer Lwowa Andrij Sadowy poinformował, że w wyniku ostrzału zginęła jedna osoba, a 8 zostało rannych. Dodał, że na celowniku rakiet Kremla znalazło się przedszkole, liceum i budynki mieszkalne. Wcześniej ukraińskie media informowały o wybuchach w rejonie jaworowskim w obwodzie lwowskim, który znajduje się niedaleko granicy z Polską.
Pociski wystrzelono także w kierunku Kijowa. Rosjanie zaatakowali budynek w dzielnicy biznesowej oraz stację metra Łukjaniwśka w północnej części stolicy. Mer Kijowa Witalij Kliczko poinformował, że w rejonie szewczenkiwskim pod gruzami znajdują się co najmniej trzy osoby.
W Odessie Rosja zaatakowała osiedle mieszkaniowe. Na zdjęciach zamieszczonych w serwisach społecznościowych widać blok ogarnięty pożarem na wielu kondygnacjach. "W wyniku ataku dwóch mieszkańców Odessy zginęło. 15 osób zostało rannych, wśród nich dwoje dzieci w wieku 6 i 8 lat” – przekazał na Telegramie szef Odeskiej Wojskowej Administracji Obwodowej Ołeh Kiper.
Zaatakowano również Zaporoże i Charków, gdzie zginęła co najmniej jedna osoba. Ostateczny bilans piątkowego ataku może się jeszcze zmienić. Władze Ukrainy potwierdziły, że był to największy rosyjski ostrzał w ostatnich miesiącach.
Źródło: Radio ZET/PAP
- Największy od miesięcy atak rakietowy Rosji. Ofiary śmiertelne m.in. w Kijowie i Lwowie
- Seria eksplozji w Ukrainie. "Wszyscy muszą pozostać w schronach"
- Gigantyczne pensje "gwiazd" TVP. Tusk: raczej będą musieli oddać