Rosjanin skazany za szpiegostwo na rzecz Polski. Surowy wyrok sądu w Moskwie

2 min. czytania
14.08.2026 14:51
Obserwuj nas na Google

23 lata więzienia za szpiegostwo na rzecz Polski. Sąd w Moskwie uznał obywatela Rosji za winnego. Mężczyzna miał dostarczać Polsce informacje o rosyjskich systemach uzbrojenia i broni rakietowej.

Moskwa
fot. Laski Diffusion/Laski Diffusion/East News (zdj. ilustr.)

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego Gieorgij Pirogow został skazany w Moskwie.
  • Jakie zarzuty postawiono Pirogowowi.
  • Co zrobił Pirogow po rozpoczęciu wojny w Ukrainie.

Rosja. Wyrok za szpiegostwo dla Polski

„Wyrok skazujący wydany przez Sąd Miejski w Moskwie wobec obywatela Federacji Rosyjskiej Gieorgija Władimirowicza Pirogowa, urodzonego w 1989 r., zamieszanego we współpracę z polskimi służbami specjalnymi, stał się prawomocny” – poinformowało w piątek Centrum Komunikacji Społecznej FSB, cytowane przez rosyjskie agencje informacyjne. Mężczyzna spędzi w więzieniu 23 lata, a oprócz kary pozbawienia wolności sąd nałożył na mężczyznę grzywnę w wysokości 800 tys. rubli (ok. 35,5 tys. zł).

Według FSB Pirogow po wybuchu prowadzonej na pełną skalę wojny Rosji przeciwko Ukrainie wyjechał z kraju, a następnie w kwietniu 2022 r., przebywając w Polsce, nawiązał kontakt z polskim wywiadem wojskowym. Na jego zlecenie miał zdobywać informacje o zaawansowanych rosyjskich systemach uzbrojenia i systemach rakietowych wykorzystywanych w konflikcie.

Redakcja poleca

Pirogow skazany przez sąd w Moskwie

W połowie lipca niezależny  portal Meduza informował, że po wybuchu wojny w 2022 roku mężczyzna wyjechał do Gruzji. Tam pracował jako alpinista przemysłowy. Kontakt z Pirogowem urwał się w lipcu 2024 r., po tym jak wyjechał w delegację służbową do miasta Kungrad na zachodzie Uzbekistanu. Później okazało się, że Pirogow przebywa w Areszcie Śledczym nr 1 w Moskwie, znanym jako Matrosskaja Tiszyna. Nie wiadomo, jak znalazł się w Rosji, jednak jego bliscy powiedzieli rosyjskiej niezależnej inicjatywie na rzecz więźniów politycznych w Rosji „Politzek-Info”, że został porwany. Przekonywali też, że po wyjeździe z Uzbekistanu planował powrót do Gruzji.

Od momentu rozpoczęcia pełnoskalowej wojny w Ukrainie w Rosji sądy coraz częściej ogłaszają wyroki, nie ujawniając przy tym wszystkich szczegółów, a procesy często toczą się za zamkniętymi drzwiami. W czwartek premier Donald Tusk poinformował, że polskie służby zatrzymały 7 sierpnia obywatela Rosji, którego zadaniem było wykonanie egzekucji na obywatelu USA i Ukrainy, niewygodnym dla reżimu Putina. Mężczyzna miał zostać do tego zwerbowany przez rosyjskie służby.

Źródło: Radio ZET / PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET