`

Rośnie presja ze strony USA. Trójstronne spotkanie coraz bliżej?

2 min. czytania
04.10.2026 17:27
Obserwuj nas na Google

Jeszcze w październiku może dojść do trójstronnych rozmów przedstawicieli USA, Ukrainy i Rosji. Wołodymyr Zełenski potwierdził gotowość Kijowa i zdradził, że Amerykanie pracują nad zorganizowaniem spotkania.

Prezydent Ukrainy
fot. Klaudia Radecka / Forum

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są plany trójstronnego spotkania USA-Ukraina-Rosja.
  • Dlaczego Ukraina pozytywnie odpowiada na propozycję rozmów.
  • Co Moskwa domaga się od Ukrainy w negocjacjach.
  • Jakie wsparcie Niemiec otrzymała Ukraina w zakresie dronów.

Trójstronne rozmowy na linii USA-Ukraina-Rosja coraz bliżej?

- Strona amerykańska jest obecnie w kontakcie z Ukrainą i Rosją i proponuje zorganizować, w taki czy inny sposób, spotkanie na poziomie technicznym w formacie trójstronnym do końca października - powiedział ukraiński przywódca na konferencji prasowej. Dodał, że w sobotę „rozmawiał z amerykańskim zespołem negocjacyjnym”. - Wczoraj potwierdziłem im, że nasza strona jest gotowa wesprzeć zorganizowanie takiego spotkania przed końcem października. W tym nie ma nic nowego. Jesteśmy otwarci na Zjednoczone Emiraty Arabskie bądź jakiekolwiek inne miejsce, jakie zostanie zaproponowane przez stronę amerykańską - zaznaczył Zełenski. 

Zapewnił, że Ukraina odpowiada pozytywnie na negocjacje i czeka na reakcje strony rosyjskiej.  Jeszcze w sobotę Zełenski przekazał w rozmowie z agencją Reutera, że USA nie zaproponowały do tej pory miejsca ani daty takiego spotkania. 

Redakcja poleca

Negocjacje zawieszone od miesięcy

Negocjacje między stronami konfliktu pozostają zawieszone od lutego 2026 r. Moskwa domaga się m.in., by Kijów oddał pozostającą pod jego kontrolą część Donbasu (Ukraina kontroluje nadal około 25 proc. terytorium obwodu donieckiego) i zrezygnował z aspiracji do członkostwa w NATO. Podczas tej samej konferencji Zełenski podziękował Niemcom za wsparcie i dostawę dwóch tys. sztuk dronów „Bars”, które mają trafić do Kijowa. 

„Jeśli chodzi o drony przechwytujące Barsy dały pozytywne wyniki - mają najwyższy wskaźnik skuteczności. Reszta także nadąża. Są to drony dalekiego zasięgu, które są prawie jak rakiety. Obecnie wykazują dobry wskaźnik skuteczności w zestrzeliwaniu wynoszący ok. 30 proc. Jednak wszystko ulega poprawie. Jesteśmy wdzięczni Niemcom. Dostaniemy dwa tysiące Barsów, które razem produkujemy” - napisał we wpisie na X Zełenski, w którym streścił swoje wystąpienie na konferencji prasowej z Merzem. 

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET