`

Rosyjska gra w chowanego. "Władimir Putin nie szanuje Donalda Trumpa"

2 min. czytania
15.05.2025 15:22
Obserwuj nas na Google

"Rosyjska dyplomatyczna zabawa w chowanego pokazuje, że Władimir Putin nie szanuje prezydenta USA Donalda Trumpa, nie boi się dalszych sankcji ani presji ze strony Europy" - ocenia w czwartek portal amerykańskiej telewizji CNN.

putin
fot. PAP/ EPA

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co o kulisach rosyjsko-ukraińskich negocjacji w Turcji pisze CNN.
  • Dlaczego według CNN Putin nie szanuje Trumpa.
  • Jakie możliwości działania ma teraz Wołodymyr Zełenski.

Putin nie poleciał do Turcji

Jak informuje w czwartek CNN, według Władimira Putina potencjalne wewnętrzne zagrożenia, które mogłyby wyniknąć ze spotkania z przywódcami USA i Ukrainy, byłyby dużo większe niż problemy, spowodowane gniewem Donalda Trumpa. To dlatego zdecydował się on pozostać w Moskwie.

W ocenie CNN decyzja Putina w sprawie tego, że nie uda się do Turcji, już mogła mu się opłacić. Pierwszą reakcją Trumpa na wieść o tym, że Putin nie wybiera się na bezpośrednie rozmowy z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim, było zapewnienie, że wcale nie spodziewał się obecności Putina w Turcji, jeśli nie będzie tam samego Trumpa.

Redakcja poleca

Co zrobi Wołodymyr Zełenski?

Portal podkreślił, że prezydent Zełenski stanął teraz przed "dziwnym wyborem". Powinien zostać w Turcji wystarczająco długo, by zapewnić Trumpa, że poważnie traktował spotkanie z Rosją. Wizyta nie może być jednak zbyt długa, by nie wyglądało na to, że czeka na Kreml.

Zełenski musi albo odrzucić rosyjską inicjatywę stambulską albo zaangażować się w nią i rozpocząć nowy rozdział w rozmowach pokojowych, które dotychczas nie przyniosły praktycznie żadnych rezultatów.

Trudna decyzja czeka też Trumpa, który nie może już na później odkładać pytania, czy Rosja powinna ponieść konsekwencje - napisał portal. Według CNN jedyną odpowiedzią Białego Domu powinno być nałożenie na Rosję kolejnych sankcji, które zapowiedział prezydent Francji Emmanuel Macron.

Źródło: Radio ZET/ PAP/ CNN

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET