Rosyjskie drony uderzyły w szpital położniczy. Trudna noc w Odessie i Krzywym Rogu
Nie ustają rosyjskie ataki na Ukrainę. Minionej nocy drony uderzyły m.in. w szpital położniczy w Odessie, gdzie zginęła jedna osoba. Dwie ofiary śmiertelne przyniosły ataki na Krzywy Róg. Wiele osób zostało rannych.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Rosyjskie ataki dronów typu Shahed na Odessę i Krzywy Róg spowodowały trzy zgony, wiele osób zostało rannych; celem były m.in. budynek szpitala i zakład przemysłowy.
- Ołeksandr Wiłkuł poinformował o atakach dronów na infrastrukturę przemysłową i energetyczną Krzywego Rogu; zginęło dwóch pracowników, a dwóch zostało rannych.
- Ukraińska armia przeprowadziła kontratak na cele w Rosji, w tym na przedsiębiorstwo produkujące materiały wybuchowe w obwodzie samarskim.
Ukraina. Rosyjskie ataki na Odessę i Krzywy Róg
Co najmniej jedna osoba zginęła, a 11 zostało rannych w wyniku uderzenia rosyjskich dronów typu Shahed w budynek szpitala położniczego w Odessie na południu Ukrainy. Bezzałogowce atakowały też miasto Krzywy Róg, gdzie dwie osoby zginęły, a dwie odniosły obrażenia – poinformowały lokalne władze.
"Wróg zaatakował infrastrukturę przemysłową i energetyczną, są także trafienia w części mieszkalnej miasta” – napisał na Telegramie szef Rady Obrony Krzywego Rogu Ołeksandr Wiłkuł. W ataku na jedno z przedsiębiorstw w mieście zginęło dwóch pracowników, a dwóch kolejnych zostało rannych.
W Odessie na skutek obrażeń odniesionych w ataku dronów zmarła jedna osoba, a 11 innych, w tym dziecko, odniosło obrażenia. Celem ataku był szpital położniczy; Shahed trafił w dach budynku - poinformował szef wojskowych władz miasta Serhij Łysak.
Z kolei ukraińska armia przeprowadziła w nocy z piątku na sobotę ataki na cele w Rosji, w tym na Czapajewsk w obwodzie samarskim w zachodniej części kraju. Do ataku na przedsiębiorstwo produkujące materiały wybuchowe, według relacji ukraińskiego portalu Militarnyj, użyto pocisku FP-5 Flamingo.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET