Rosyjskie samoloty bojowe nad Bałtykiem. Kraj NATO wydał komunikat
Szwecja poinformowała w sobotę, że poderwała dwa myśliwce JAS 39 Gripen, by przechwycić dwa rosyjskie samoloty bojowe lecące nad Bałtykiem w pobliżu szwedzkiej przestrzeni powietrznej.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie działania podjęła Szwecja wobec rosyjskich samolotów nad Bałtykiem.
- Dlaczego szwedzka armia poderwała myśliwce JAS 39 Gripen.
- Które kraje są częstym celem rosyjskich prowokacji.
- Co oznacza przystąpienie Szwecji do NATO dla jej bezpieczeństwa.
Rosyjskie samoloty bojowe nad Bałtykiem blisko Szwecji
Szwecja poinformowała w sobotę, że poderwała dwa myśliwce JAS 39 Gripen, by przechwycić dwa rosyjskie samoloty bojowe lecące nad Bałtykiem w pobliżu szwedzkiej przestrzeni powietrznej. Chodzi o dwa incydenty, do których doszło w piątek nad południową i północną częścią Bałtyku.
Armia szwedzka podała w komunikacie, że zostały też poderwane dwa samoloty NATO, „by utrzymać bezpieczeństwo we wspólnej przestrzeni powietrznej”. Jak zaznaczono, w żadnym z dwóch przypadków nie doszło do naruszenia szwedzkiej przestrzeni powietrznej.
„Rosyjskie działania są poważne i powtarzają się, co zagraża zarówno naszej integralności terytorialnej, jak i naszemu bezpieczeństwu” – podkreśliła cytowana w komunikacie szefowa dowództwa operacyjnego szwedzkich sił zbrojnych wiceadmirał Ewa Skoog Haslum.
Przypomnijmy, że Szwecja, podobnie jak Finlandia, przystąpiła do NATO w marcu 2024 roku. Od tego czasu obydwa państwa są częstym celem rosyjskich prowokacji, polegających m.in. na nadlatywaniu samolotów w pobliże granic czy wód terytorialnych bądź zakłócaniu sygnału GPS nad Bałtykiem.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET