Ryby z Bałtyku zanieczyszczone chemikaliami. Greenpeace alarmuje
W rybach, krabach i małżach z Bałtyku i Morza Północnego wykryto zagrażające zdrowiu związki perfluoroalkilowe, znane jako PFAS. Niemiecki oddział Greenpece przekazał próbki do badań. Wyniki zdumiewają.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie rezultaty przyniosły badania ryb i owoców morza.
- Czym są związki PFAS.
- Jakie działania podjęło Greenpeace.
Spore zanieczyszczenia w rybach. Pochodzą z Bałtyku i Morza Północnego
Niemieckie Greenpeace zleciło niezależnemu laboratorium zbadanie 17 próbek ryb, małży i krabów pochodzących z Bałtyku oraz Morza Północnego. Organizacja poprosiła o analizę pod kątem obecności substancji znanych jako PFAS. To związki perfluoroalkilowe, odporne na wiele substancji – syntetyczne chemikalia charakteryzowane jako trwałe zanieczyszczenia organiczne. Nie rozkładają się w naturalny sposób i w rezultacie zanieczyszczają środowisko i organizm.
Co wykazała analiza? Z doniesień medialnych wynika, że w każdej z dostarczonych próbek wykryto PFAS. Dodatkowo ustalono, że prawie połowa z ryb i owoców morza została uznana za zagrażającą zdrowiu dzieci przy normalnym spożyciu. „Cztery próbki [do zjedzenia] nie byłyby bezpieczne nawet dla dorosłych” – opisuje serwis Vorarlberg Online. Już w trzech próbkach ryb – turbocie, śledziu i gładzicy – zauważono, że wartości stężeń przekraczają dopuszczalne unijne limity żywnościowe. W raporcie Greenpeace można natomiast przeczytać: „Według Europejskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA), ryby i inne zwierzęta morskie mogą odpowiadać za nawet 86% narażenia na PFAS poprzez żywność u osób dorosłych”.
Greenpeace apeluje. Wystosowano zapytania do sklepów
Quiz: A może nad morze? Pytamy o 10 polskich atrakcji nad Bałtykiem
Na razie nie wiadomo, ile z zanieczyszczonych ryb, małży i krabów pochodzi z Morza Bałtyckiego, a ile z Północnego. Organizacja Greenpeace poinformowała, że wysłała zapytania do dużych marek, supermarketów i sprzedawców detalicznych. Zagadnienia dotyczyły:
- sprzedaży ryb i/lub owoców morza pochodzących z tych obszarów;
- weryfikacji zatrudnianych dostawców w kwestii zanieczyszczeń PFAS.
Greenpeace zaapelowało również do niemieckich urzędów i jednostek sanitarnych, prosząc o zwiększenie intensywności badań. Dodatkowo wskazano, że obecność takich substancji w produktach i żywności powinna być całkowicie zakazana.
Źródło: Radio ZET/greenpeace.de/vol.at/dw.com
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET