`

Rzecznik Kremla zabrał głos ws. szczytu Trump-Putin. "To byłoby dużym błędem"

1 min. czytania
14.08.2025 17:14
Obserwuj nas na Google

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow poinformował w czwartek, że nie jest przewidziane podpisanie jakichkolwiek dokumentów podczas piątkowego spotkania na Alasce przywódcy Rosji Władimira Putina i prezydenta USA Donalda Trumpa.

Kreml
fot. PAVEL BEDNYAKOV/AFP/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dmitrij Pieskow skomentował planowane spotkanie Władimira Putina i Donalda Trumpa, które odbędzie się 15 sierpnia na Alasce.
  • Rzecznik Kremla zaznaczył, że podczas spotkania nie planuje się podpisania żadnych dokumentów ani ogłaszania komunikatów o wynikach szczytu.
  • Spotkanie prezydentów zakończy się wspólną konferencją prasową, na której Putin przedstawi zakres porozumień i ustaleń.

Rzecznik Kremla zabrał głos ws. rozmów na Alasce

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow zabrał w czwartek głos ws. planowanego na piątek spotkania Władimira Putina i Donalda Trumpa.  Do rozmów między prezydentami Rosji i Stanów Zjednoczonych dojdzie 15 sierpnia na terenie jednej z baz wojskowych w Anchorage - stolicy amerykańskiego stanu Alaska. 

Współpracownik rosyjskiego przywódcy poinformował - cytowany przez agencję Interfax - że podczas piątkowego spotkania nie jest przewidziane podpisanie jakichkolwiek dokumentów. - Nie ma oczekiwań odnośnie żadnego komunikatu o wynikach szczytu, nic nie jest przygotowane. I jest mało prawdopodobne, że powstanie jakikolwiek dokument - powiedział Pieskow.

Redakcja poleca

- Ale biorąc pod uwagę, że odbędzie się wspólna konferencja prasowa, prezydent oczywiście nakreśli zakres porozumień i ustaleń, które uda mu się osiągnąć - dodał. Przestrzegł również, że przewidywanie wyników szczytu na Alasce "byłoby dużym błędem".

Oglądaj

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET