`

Rzucił kobietą o ziemię, jest sparaliżowana. Wszystko się nagrało

2 min. czytania
14.03.2023 17:59
Obserwuj nas na Google

Kobieta została brutalnie napadnięta przez złodzieja w Houston w amerykańskim stanie Teksas. Atak bandyty nagrały kamery monitoringu - na filmie widać, jak mężczyzna podnosi swoją ofiarę i bezlitośnie ciska nią o ziemię. Przestępca ukradł 44-letniej Nhung Truong kilka tysięcy dolarów. Najgorsze jest jednak to, że doznała ona uszkodzenia rdzenia kręgowego. Lekarze nie mają pewności, czy będzie mogła jeszcze chodzić. 

Nagrali brutalny napad na wideo
fot. Twitter/@@hpdrobbery

Policjanci z Houston w stanie Teksas udostępnili nagranie z kamer monitoringu, na którym zarejestrowano brutalny atak na kobietę. Do napadu doszło 13 lutego. Służby proszą jednocześnie, by osoby, które rozpoznają sprawcę napaści pomogły w jego odszukaniu i zatrzymaniu.

Według śledczych młody, około 20-letni mężczyzna śledził swoją ofiarę. Wcześniej kobieta wypłaciła z banku sporą sumę pieniędzy, za które miała wraz z rodziną pojechać do rodzinnego Wietnamu. Gdy tylko nadarzyła się okazja, zaskoczył ją, początkowo szarpiąc się z 44-latką. W pewnym momencie kobieta upuściła swoje rzeczy. Bandyta złapał jedną z nich i zaczął uciekać. Zorientował się jednak, że chwycił nie to, na czym mu zależało. Wrócił więc, ponownie złapał kobietę i z dużą siłą rzucił nią o chodnik.

Kobieta sparaliżowana po napadzie. "Nie wiadomo czy dojdzie do zdrowia"

Tym razem złodziej zabrał 44-latce to, co najbardziej go interesowało - kopertę z pieniędzmi. Były w niej ponad cztery tysiące dolarów - podaje New York Post. Sprawca uciekł ze swoim łupem. Najgorsze w tej sytuacji jest jednak to, że kobieta doznała poważnych obrażeń. Doszło u niej do uszkodzenia rdzenia kręgowego, który doprowadził do całkowitego paraliżu lewej nogi. 

Redakcja poleca

- Strata pieniędzy nie jest duża, jednak strata nogi jest bardzo bolesna. Lekarze nie wiedzą, czy mama będzie mogła jeszcze chodzić - powiedziała mediom córka kobiety Linh. W opinii medyków 44-latka, która samodzielnie wychowuje troje dzieci ma 50 proc. szans na powrót do pełnej sprawności. Jej rodzina liczy, że "wydarzy się cud".

Matka ofiary opowiedziała, że życie jej córki już wcześniej było trudne. Siedem lat temu kobieta straciła męża, który zmarł po ciężkiej chorobie. Teraz sama wymaga opieki i stałej pomocy.

RadioZET.pl/New York Post

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET