Sikorski na szczycie Rady Bezpieczeństwa ONZ. "Mam nadzieję, że Nawrocki przekona Trumpa"
- Mam nadzieję, że prezydent Nawrocki przekona prezydenta Trumpa, jak pilna jest sprawa rosyjskich wtargnięć w przestrzeń powietrzną - powiedział wicepremier Radosław Sikorski w poniedziałek przed nadzwyczajnym posiedzeniem Rady Bezpieczeństwa ONZ na temat piątkowego wtargnięcia rosyjskich myśliwców w przestrzeń powietrzną Estonii.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Szef polskiego MSZ Radosław Sikorski w Nowym Jorku wyraził nadzieję, że prezydent Nawrocki przekona Trumpa o pilności reakcji na rosyjskie wtargnięcia w przestrzeń powietrzną NATO.
- Sikorski przed Radą Bezpieczeństwa ONZ zapowiedział solidarność z krajami dotkniętymi rosyjską wojną hybrydową, w tym Estonią i Rumunią.
- Odpowiadając na pytanie o zestrzeliwanie rosyjskich obiektów, Sikorski podkreślił konstytucyjny obowiązek polskiego wojska do obrony granic.
Sikorski w Nowym Jorku. "Mam nadzieję, że Nawrocki przekona Trumpa"
Szef polskiego MSZ Radosław Sikorski odpowiedział w ten sposób na pytanie amerykańskiej dziennikarki o to, czy jest zaniepokojony reakcją Stanów Zjednoczonych w sprawie rosyjskich wtargnięć w przestrzeń powietrzną NATO. - Nasz prezydent Nawrocki ma specjalne relacje z prezydentem Trumpem. Będzie tutaj dziś i jutro i mamy nadzieję, że przekona go, jak pilna jest to sprawa - powiedział szef polskiej dyplomacji.
W rozmowie z mediami przed posiedzeniem Rady Bezpieczeństwa ONZ Sikorski zapowiedział, że podczas swojego wystąpienia wyrazi solidarność z "Estonią, Rumunią i wszystkimi tymi krajami, które są ofiarami rosyjskiej wojny hybrydowej, której częścią są naruszania granicy na morzu i w powietrzu".
Zestrzeliwanie rosyjskich myśliwców? Sikorski zabrał głos
Odpowiadając na pytanie o wypowiedź premiera Donalda Tuska o możliwości zestrzeliwania rosyjskich obiektów w polskiej przestrzeni powietrznej i o to, czy byłaby konsultowana z sojusznikami, Sikorski odparł: - Wojsko Polskie ma konstytucyjny obowiązek bronić granic ojczyzny. Nikt go z tego nie zwolni.
Sikorski przekonywał też, że organizowanie posiedzeń Rady Bezpieczeństwa w takich przypadkach ma sens. - To jest agora świata. Tutaj wszyscy słyszą, co się mówi. Więc musimy wyjaśnić, dlaczego wzmagamy zbrojenia, dlaczego wzmacniamy flankę wschodnią NATO. Właśnie dlatego, że Rosja prowadzi agresywną wojnę podboju w Ukrainie i narusza prawo międzynarodowe, łamiąc międzynarodowe granice na morzu i w powietrzu - zaznaczył.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET