Silne eksplozje w Sewastopolu na Krymie. Rosyjskie media: co najmniej 24 rannych
Eksplozje w stoczni w Sewastopolu na południu Krymu - poinformowały w środę nad ranem ukraińskie media. W serwisach społecznościowych opublikowano nagrania, na których widać słup ognia i dymu, unoszący się znad obiektu. Pojawiły się również niepotwierdzone doniesienia o ukraińskim ataku z powietrza na półwysep okupowany przez Rosjan.
Według różnych źródeł zaatakowany obiekt to stocznia remontowa dla Floty Czarnomorskiej, która stacjonuje na okupowanym Krymie. Rosyjskie kanały na Telegramie opublikowały zdjęcia i filmy, pokazujące moment wybuchu, a następnie pożar w obiekcie.
Rosyjska agencja państwowa Tass poinformowała, że "w wyniku ukraińskiego ataku" ranne zostały 24 osoby. Interweniowała również obrona przeciwpowietrzna. Zdaniem władz okupacyjnych "nie ma zagrożenia dla ludności cywilnej".
Eksplozje na okupowanym Krymie
W ostatnich miesiącach na Krymie często dochodzi do wybuchów. Czasem są to ataki rakietowe, a kiedy indziej przy użyciu dronów. Na przykład na początku sierpnia w ramach operacji specjalnej Służby Bezpieczeństwa Ukrainy uszkodzono okręt desantowy Oleniegorskij Gornia.
Wojska Ukrainy kontynuują kontrofensywę, która koncentruje się głównie na południowej części kraju, gdzie Rosjanie wciąż okupują tereny m.in. w obwodzie chersońskim i zaporoskim. Władze w Kijowie podkreślają, że celem ich działań jest ostatecznie wyzwolenie wszystkich terenów spod kontroli Kremla, w tym okupowanego od 2014 roku Krymu.
- Nowe doniesienia ws. wagnerowców. Już wiadomo, gdzie będą służyć
- Białoruś planuje nową operację przeciwko Polsce? "Szykujemy się na to"
- Putin straszy, że Rosja rozwija superbroń. "Oparta o nowe zasady fizyki"
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET