Świat zaniepokojony dżumą. USA wystosowały „oficjalne żądanie” do Rosji
Stany Zjednoczone wystosowały do Rosji oficjalne żądanie udzielenia informacji na temat śmierci pracownicy laboratorium, która - według doniesień - nastąpiła w wyniku zarażenia dżumą
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie działania podjęły USA po podejrzeniu dżumy w Rosji.
- Co wydarzyło się po rozbiciu probówki z patogenem.
- Które osoby zostały objęte kwarantanną po zdarzeniu.
Podejrzenie dżumy w Rosji. USA chcą dodatkowych informacji
„Oficjalnie zwróciliśmy się do rządu rosyjskiego o dodatkowe informacje” - przekazał niewymieniony z nazwiska przedstawiciel amerykańskiego resortu dyplomacji. Przypomnijmy, że pod koniec września Daria Szypiłowa, 28-letnia pracownica instytutu badawczego w obwodzie irkuckim w Rosji, rozbiła probówkę zawierającą patogen dżumy płucnej. Kobieta trafiła do szpitala z objawami ciężkiego zapalenia płuc. Zmarła w nocy z 1 na 2 października.
Prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że wkrótce porozmawia z Władimirem Putinem, a sekretarz stanu USA Marco Rubio oraz szef Światowej Organizacji Zdrowia wezwali Moskwę do otwartości w tej sprawie. - Tak, mam zaplanowaną rozmowę - powiedział Trump dziennikarzom w Białym Domu, cytowany przez AFP.
Na ten moment rosyjskie władze utrzymują, że kobieta zmarła na zapalenie płuc, a przyczyna choroby pozostaje „nieustalona”. - W próbkach biologicznych pobranych od młodej kobiety nie wykryto żadnych drobnoustrojów powiązanych z wykonywaną przez nią pracą zawodową - przekazał gubernator obwodu irkuckiego Igor Kobziew. Po śmierci 28-latki kwarantanną objęto ok. 200 osób, które miały z nią kontakt.
Źródło: Radio ZET/ AFP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET