`

Szalony plan Kim Dzong Una staje się faktem. Eksplozje możliwe w każdej chwili

2 min. czytania
14.10.2024 09:37
Obserwuj nas na Google

Armia Korei Południowej przekazała, że wykryła dowody na przygotowania do wysadzenia dróg łączących oba państwa. Taki plan ma realizować reżim Kim Dzong Una. Kilka dni temu Pjongjang poinformował, że "całkowicie odetnie" szlaki komunikacyjne z Południem i rozpocznie budowę "silnych struktur obronnych".

kim dzong un
fot. STR /AFP /East News

Korea Północna planuje "wysadzenie" dróg

Koree są połączone drogami i liniami kolejowymi wzdłuż linii Gyeongui, która łączy południowe miasto graniczne Paju z północnym Kaesong oraz linią Donghae wzdłuż wschodniego wybrzeża. Południowokoreańskie wojsko przekazało w poniedziałek, że zaobserwowało różne działania na terenie Korei Północnej, takie jak montaż osłon przy drogach, które "jak się przypuszcza" są przygotowaniami do wyburzenia traktu Gyeongui i Donghae.

- Jest możliwe, że (eksplozje w Korei Północnej) będą miały miejsce już dzisiaj - powiedział rzecznik Dowództwa Połączonych Szefów Sztabów (JCS) płk Lee Sung-jun podczas regularnego briefingu prasowego w poniedziałek. Lee przekazał również, że w ocenie JCS Północ może podjąć próbę wystrzelenia kolejnej rakiety i przeprowadzić "małe prowokacje", których charakteru nie sprecyzował, aby zwiększyć presję na Seul.

Redakcja poleca

Kim Dzong Un chce się "odciąć" od południa

- Jeśli Korea Północna podejmie się prowokacji, zdecydowanie odpowiemy zgodnie z naszym prawem do samoobrony - powiedział. Sytuacja na Półwyspie Koreańskim jest w ostatnich miesiącach bardzo napięta. Kim Dzong Un formalnie odrzucił ideę zjednoczenia państw koreańskich, określając Koreę Południową jako wroga, co według części komentatorów rozpoczęło nowy, niebezpieczny etap w relacjach obu zwaśnionych krajów.

O konieczności "fizycznego i całkowitego" odcięcia północnej strony transgranicznych torów kolejowych do "nieodwracalnego poziomu" Kim Dzong Un mówił już w styczniu. Pod koniec ubiegłego roku dyktator nakazał przyspieszenie przygotowań do "wojny, która może rozpocząć się w każdej chwili".

W reakcji na liczne prowokacje Północy, w tym wysłanie ponad 5 tys. balonów ze śmieciami i serię prób rakietowych, na początku czerwca rząd w Seulu zawiesił porozumienie wojskowe z Pjongjangiem z 2018 roku, które miało złagodzić napięcia militarne. Reżimowe władze zerwały to porozumienie jednostronnie w listopadzie 2023 roku.

Źródło: Radio ZET/ Krzysztof Pawliszak (PAP)

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET