Ciało kobiety znalezione w zamrażarce. Mogło tam leżeć cztery lata
Makabryczne odkrycie w zachodniej części szwedzkiego Värmland. Z jednej z rezydencji znaleziono ciało kobiety. Policja podała, że znajdowało się ono w zamrażarce i mogło tam leżeć przez ponad cztery lata. W sprawie zatrzymano już 55-letniego mężczyznę. Nie przyznał się on jednak do zabójstwa.
16 marca w jednej z rezydencji w szwedzkim Värmland znaleziono ciało kobiety. Policja przekazała, że zwłoki znajdowały się w zamrażarce. Radio Szwecja podało z kolei, że ciało mogło znajdować się w zamrażarce nawet przez cztery lata.
Tego samego dnia funkcjonariusze zatrzymali 55-letniego mężczyznę, który jest podejrzany o zabójstwo. Wiadomo, że znał denatkę. Mężczyzna nie przyznał się jednak do winy. Śledczym powiedział jedynie, że umieścił ciało kobiety w zamrażarce, ale jej nie zabił. Policja nie podaje szczegółów sprawy ze względu na dobro śledztwa. Przekazano jedynie, że zarówno mężczyzna jak i zmarła kobieta to obywatele Norwegii.
Värmland. Ciało kobiety znalezione w zamrażarce
Nie jest jednak jasne, jak doszło do zabójstwa. Wszystko wskazuje na to, że kobieta od dłuższego czasu miała status osoby zaginionej. - Mężczyzna opowiedział wszystko policji, ale nie mogę ujawnić szczegółów - powiedział adwokat oskarżonego.
Portal Aftonbladet podał z kolei, że 55-letni mężczyzna był partnerem zmarłej kobiety. Informacje o tym, że znali się w przeszłości, potwierdza policja. Serwis ustalił także, że mężczyzna przyznał się do zabójstwa, ale doniesienia te są sprzeczne z komunikatem policji.
Aftonbladet pisze także, że mężczyzna był już wcześniej karany za przestępstwa, takie jak jazda pod wpływem alkoholu, prowadzenie samochodu bez prawa jazdy i kradzieże w sklepach. Obecnie przebywa on w szpitalu z powodu urazu nogi.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET