Dzieci zaczną edukację rok wcześniej. "Szkoła musi wrócić do podstaw"
Władze Szwecji planują reformę edukacji: dotychczasowa klasa przedszkolna ma zostać zastąpiona obowiązkowym dodatkowym rokiem w szkole podstawowej. W praktyce oznacza to, że dzieci zaczną naukę rok wcześniej. Jak alarmują eksperci, pomysł ten zaprzecza wielu badaniom naukowym. “Ryzykujemy utratę podstawowych metod opartych na zabawie”.
Zmiany w nauczaniu w Szwecji. Pomysł spotkał się z krytyką
Reforma systemu edukacyjnego w Szwecji jest planowana na 2028 rok. Od tego momentu dzieci będą zaczynały naukę w wieku sześciu lat, czyli o rok wcześniej, niż obecnie. Celem zapowiadanej “modernizacji” krajowego systemu edukacji jest odchodzenie od nauczania małych dzieci poprzez zabawę. Minister edukacji Johan Pehrson podkreślił, że „szkoła musi wrócić do podstaw” i dodał, że większy nacisk zostanie położony na wczesną naukę czytania i pisania, a także matematyki.
„Powinno to zapewnić uczniom lepsze możliwości rozwijania podstawowych umiejętności, takich jak czytanie, pisanie i liczenie, a także osiągania celów szkolnych” – stwierdził.
Pomysł wcześniejszego wysyłania dzieci do szkoły spotkał się z krytyką ekspertów, którzy twierdzą, że jest to sprzeczne z aktualnymi badaniami. Liczne prace naukowe na ten temat potwierdzają, że to właśnie zabawa jest najlepszym sposobem zdobywania wiedzy dla małych dzieci.
„Wypychając sześciolatków do bardziej sformalizowanych środowisk szkolnych, ryzykujemy utratę podstawowych metod opartych na zabawie, które, jak wykazano, sprzyjają rozwojowi dzieci. Nie jest to tylko preferencja pedagogiczna: badania potwierdzają, że zabawa ma fundamentalne znaczenie dla wczesnego uczenia się i rozwoju kluczowych umiejętności, takich jak język i rozwiązywanie problemów” – tłumaczy Christian Eidevald, profesor wizytujący ds. edukacji wczesnoszkolnej na Uniwersytecie Södertörn.
Pedagodzy z Uniwersytetu w Göteborgu, którzy wystosowali list do rządu, podkreślają, że włączanie sześciolatków do szkoły podstawowej, bez uwzględnienia ich potrzeb rozwojowych i bez wykorzystania wyjątkowych kompetencji nauczycieli przedszkoli, to krok w tył.
Źródło: Radio ZET/The Guardian
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET