`

Tą rakietą Rosjanie zaatakowali Ukraińców. "To dowody zbrodni wojennej"

2 min. czytania
09.01.2026 16:06
Obserwuj nas na Google

Ukraińskie służby zabezpieczyły szczątki rakiety użytej podczas nocnego ataku na obwód lwowski. Ukraińska Służba Bezpieczeństwa poinformowała, że fragmenty pocisku są obecnie analizowane jako dowody w sprawie zbrodni wojennej. Rosja twierdzi, że do uderzenia wykorzystano rakietę Oresznik.

fot. Associated Press/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Nocny atak rosyjskiej rakiety na obwód lwowski 8-9 stycznia 2026 roku; ukraińska Służba Bezpieczeństwa zabezpieczyła szczątki Oresznik jako dowody zbrodni wojennej.
  • Rosja twierdzi, że użyła rakiety Oresznik; SBU prowadzi badania nad szczątkami, by potwierdzić typ pocisku i okoliczności ataku.
  • Celem rakiety wystrzelonej z poligonu Kapustin Jar był najprawdopodobniej podziemny magazyn gazu Bilicze-Wołycia-Uhersko; trafienie spowodowało częściowe odłączenie dostaw gazu.

SBU ma szczątki rakiety po ataku na obwód lwowski

W nocy z 8 na 9 stycznia 2026 roku na Lwowszczyznę spadła rosyjska rakieta balistyczna. Na opublikowanych nagraniach widać liczne eksplozje w rejonie uderzenia. Ukraińska Służba Bezpieczeństwa ustaliła miejsca upadku fragmentów pocisku, które według wstępnych ustaleń należą do rakiety Oresznik.

"Fragmenty te zostały zabezpieczone jako dowody w sprawie zbrodni wojennej - przekazała SBU w komunikacie opublikowanym w mediach społecznościowych". 

Redakcja poleca

Rosja mówi o Oreszniku. SBU bada dowody

Rosyjskie władze utrzymują, że w ataku użyto rakiety Oresznik. Ukraińskie służby nie potwierdzają jeszcze jednoznacznie typu pocisku, podkreślając, że ostateczne wnioski zapadną po szczegółowych badaniach zabezpieczonych szczątków.

- Atak na infrastrukturę cywilną jest przejawem brutalności Kremla - powiedział Artem Dechtiarenko, rzecznik SBU. Fragmenty rakiety zostały przeznaczone do dalszych badań, które pomogą ustalić szczegóły dotyczące użytego sprzętu - dodał.

Skąd wystrzelono rakietę i jaki był jej cel

Według wstępnych informacji rakieta średniego zasięgu miała zostać wystrzelona z rosyjskiego poligonu Kapustin Jar. Celem ataku był najprawdopodobniej podziemny magazyn gazu Bilicze-Wołycia-Uhersko, największy tego typu obiekt na terytorium Ukrainy.

Lokalne władze potwierdziły uderzenie w obiekt infrastruktury krytycznej, co doprowadziło do częściowego odłączenia dostaw gazu w regionie. Powietrzne Dowództwo "Zachód” podało, że rakieta poruszała się z prędkością około 13 tysięcy kilometrów na godzinę.

Śledztwo SBU. Atak traktowany jako zbrodnia wojenna

SBU prowadzi obecnie czynności mające na celu ustalenie wszystkich okoliczności ataku, a także osób odpowiedzialnych za jego przygotowanie i przeprowadzenie. Zabezpieczone fragmenty rakiety mają kluczowe znaczenie dla potwierdzenia typu użytego uzbrojenia oraz dalszych kroków prawnych.

 Źródło: Radio ZET/WP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET