Ta stolica kusi turystów cenami. Tylko 100 zł za bilet. "Nie wydasz fortuny"
W czasach rosnących cen podróży turyści coraz częściej szukają tańszych i mniej oczywistych kierunków. Jednym z takich miejsc jest Tirana – stolica Albanii. Miasto wyróżnia się m.in. niskimi cenami jedzenia i lokalną architekturą.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego turyści nie doceniają Tirany.
- Co zobaczyć, będąc w stolicy Albanii.
- Jakich potraw warto skosztować w Tiranie.
Tirana przyciąga niskimi cenami
Chelsea Dickenson działa w mediach społecznościowych jako "Cheap Holiday Expert". Brytyjka pomaga użytkownikom Instagrama m.in. w wyborze nieoczywistych, często tańszych kierunków na city break. Ekspertka w rozmowie z dziennikiem "Express" wyróżniła przede wszystkim Tiranę. Według niej stolica Albanii jest idealnym miejscem na ekonomiczny wypad w lato 2025 roku. - Myślę, że jest jedno miejsce, które powinno znaleźć się na radarze większej liczby osób. To naprawdę interesujące, ponieważ Albania zyskuje coraz więcej uwagi, ale głównie ze względu na swoją Riwierę. Mam na myśli stolicę Tiranę, która jest absolutnie przepiękna - mówi ekspertka w rozmowie z brytyjskim "Express".
Położenie Tirany z pozoru nie wydaje się tak atrakcyjne, jak innych miast na wybrzeżu Albanii. Stolica znajduje się w ścisłym centrum kraju, otoczona górami. Chelsea podkreśla jednak, że w Tiranie można znaleźć wiele niezwykłych miejsc, przede wszystkim dla smakoszy. Miasto posiada wyjątkową kulturę kawiarni i restauracji, które często znajdują się na świeżym powietrzu. Ceny jedzenia są bardzo niskie, a w menu królują bałkańskie przysmaki: burek, baklawa, kadai i lokalne kompoty. - Można tutaj zjeść i nie zapłacić dużo. Ceny są bardzo przystępne - podkreśla Brytyjka.
100 zł za bilet w jedną stronę do Albanii
Chelsea odwiedziła też kilka najbardziej popularnych miejsc w Tiranie - m.in. plac Skanderberga, zamek Kalaja e Tiranës czy Nowy Bazar. Na Brytyjce największe wrażenie zrobił jednak widok z hotelu Xheko Imperial, który nazwała "niesamowitym".
Albania wyróżnia się również wyjątkowo tanimi lotami. W sezonie za bilet w obie strony należy zapłacić ok. 40 funtów (ok. 200 zł). Jednak już we wrześniu ta cena spada czasem nawet do 30 funtów. Chelsea chwali się, że zmieściła się w budżecie 100 funtów (ok. 500 zł) podczas 3-dniowego pobytu w Tiranie. - Wakacje robią się coraz droższe. Tirana to jedno z tych miejsc, do których można pojechać i nie wydać fortuny - podsumowuje ekspertka.
Źródło: Radio ZET/ Express
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET