Tajne dekrety Putina i tajemnicza wizyta szefa CIA w Moskwie. Szef MON reaguje
Władimir Putin podpisał trzy niejawne dekrety w dniu, w którym w Moskwie przebywał dyrektor CIA John Ratcliffe. Treść dokumentów nie została ujawniona, co wywołało spekulacje dotyczące ich znaczenia. Do wizyty szefa amerykańskiego wywiadu odniósł się wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie numery mają nieujawnione dekrety Putina podpisane we wtorek.
- Co umożliwia dekret nr 604 dostępny w rosyjskim portalu prawnym.
- Dlaczego wizyta szefa CIA w Moskwie wzbudza zainteresowanie mediów.
- Jakie stanowisko zajął Władysław Kosiniak-Kamysz wobec wizyty szefa CIA.
Putin podpisał trzy dekrety. Treści dokumentów nie ujawniono
Jak informuje niezależny portal The Moscow Times, we wtorek Putin podpisał dekrety o numerach 605, 606 i 607. Żaden z nich nie został jednak opublikowany. W rosyjskim portalu informacji prawnej dostępny jest dekret nr 604 z 24 sierpnia. Pozwala on państwu przejmować kontrolę nad obiektami i przedsiębiorstwami, których właściciele nie zapewniają odpowiedniej ochrony przed zagrożeniami, w tym atakami dronów.
Kolejne publicznie dostępne dokumenty noszą już numery 608, 609 i 610. Dotyczą m.in. zmian na stanowisku ambasadora Rosji w Iraku oraz składu państwowych komisji. Oznacza to, że treść trzech dokumentów pomiędzy nimi pozostaje niejawna. Rosyjskie niezależne media zwracają uwagę, że takie dekrety mogą dotyczyć kwestii wojskowych, bezpieczeństwa czy mobilizacji. Nie ma jednak oficjalnego potwierdzenia, czego dotyczą dokumenty nr 605–607.
Szef CIA był tego samego dnia w Moskwie
Tajemnicę dodatkowo podsycił termin podpisania dekretów. We wtorek do Moskwy przyleciał dyrektor CIA John Ratcliffe. Jego wizyta nie była wcześniej oficjalnie zapowiadana. Szef CIA prowadził rozmowy z przedstawicielami rosyjskich służb. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow zapewnił, że Ratcliffe nie spotkał się z Putinem. Rosyjski przywódca miał natomiast zostać poinformowany o wynikach rozmów. Szczegółów nie ujawniono. Część mediów zwróciła uwagę na możliwość związku wizyty z sytuacją wojenną. „The Wall Street Journal” pisał o informacjach amerykańskiego wywiadu dotyczących możliwej nowej mobilizacji w Rosji i potencjalnych działań wymierzonych w NATO. Nie wiadomo jednak, czy właśnie te kwestie były przedmiotem rozmów w Moskwie.
Kosiniak-Kamysz zabiera głos. „Zawsze odbywają się w ważnych momentach”
O wizytę Ratcliffe'a został zapytany Władysław Kosiniak-Kamysz. Szef MON podkreślił, że podobne kontakty amerykańskich i rosyjskich służb miały miejsce także wcześniej. – To nie pierwsza w historii taka wizyta, ale zawsze odbywająca się w ważnych momentach – powiedział. Kosiniak-Kamysz zapewnił jednocześnie, że Polska pozostaje w ścisłym kontakcie z amerykańskimi służbami i otrzymuje istotne informacje od sojuszników. Jak zaznaczył, Polska znajduje się w grupie państw o najwyższym poziomie zaufania we współpracy wywiadowczej ze Stanami Zjednoczonymi.
Poprzednia wizyta szefa CIA w Moskwie miała miejsce w 2021 roku, kilka miesięcy przed rozpoczęciem pełnoskalowej rosyjskiej inwazji na Ukrainę.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET