`

Tak Waszyngton chce promować politykę Trumpa w Europie. W tle ogromne pieniądze

2 min. czytania
06.02.2026 20:26
Obserwuj nas na Google

Departament Stanu USA planuje sfinansowanie sieci think tanków i fundacji w Europie, by promować priorytety administracji Donalda Trumpa m.in. w sprawie wolności słowa w internecie - informuje "Financial Times". Pieniądze miałyby popłynąć do sprzymierzonych z ruchem MAGA prawicowych instytucji.

Trump
fot. Evan Vucci/Associated Press/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Zastępczyni sekretarza stanu USA ds. dyplomacji publicznej, Sara Rogers, odwiedziła Europę, by promować amerykańskie wartości i krytykować regulacje cyfrowe, związane z polityką Trumpa. Spotkała się m.in. z prawicowymi think tankami w Londynie.
  • USA planują przekazać dotacje na promocję amerykańskich interesów w Europie, koncentrując się na Londynie, Paryżu, Berlinie i Brukseli. Wsparcie ma dotyczyć także tzw. patriotycznych partii europejskich.
  • Podczas kolejnej podróży Rogers odwiedzi Polskę, Irlandię, Węgry i Niemcy. Wizyta związana jest z obchodami 250. rocznicy niepodległości USA oraz hasłami wolności słowa i cyfrowej wolności.

Tak Waszyngton chce promować politykę Trumpa w Europie

Według "Financial Times" projekt był tematem grudniowej wizyty podsekretarzyni stanu USA ds. dyplomacji publicznej Sary Rogers m.in. w Londynie, gdzie spotkała się z prawicowymi think tankami i osobami z populistyczno-prawicowej partii Reform UK Nigela Farage'a. Program ma mieć związek z tegorocznymi obchodami 250. rocznicy niepodległości USA, a pieniądze mają zostać przeznaczone na promocję "amerykańskich wartości", w tym wolności słowa w internecie.

Oglądaj

Chodzi m.in. o krytykę europejskich i brytyjskich regulacji cyfrowych, często krytykowanych przez administrację Donalda Trumpa. Jak podaje gazeta, Waszyngton ma się skupić na instytucjach w Londynie, Paryżu, Berlinie i Brukseli. - Administracja USA prowadzi krucjatę, by uratować Europę - powiedział gazecie jeden z czołowych polityków Reform UK. Przedstawiciele partii zaznaczyli jednak, że ostrożnie podchodzą do jawnych powiązań z ruchem MAGA z powodu niepopularności Trumpa.

Redakcja poleca

Rogers udała się w czwartek w kolejną podróż do Europy i w jej ramach odwiedzi również Polskę - obok Irlandii, Węgier i Niemiec - lecz na razie nie jest jasne, czy wizyta ma związek z tym projektem. Według komunikatu Departamentu Stanu urzędniczka ma "promować wolność słowa i wolność cyfrową, wzmacniać amerykańskie interesy gospodarcze i podkreślać amerykańską doskonałość" poprzez obchody 250. rocznicy USA.

USA chcą wspierać "patriotyczne partie europejskie"

Departament Stanu potwierdził doniesienia "FT”" na temat planów przekazania dotacji, zaznaczył jednak, że będą one "przejrzystym, prawowitym wykorzystaniem środków na rzecz promowania amerykańskich interesów i wartości za granicą". - Zadaniem podsekretarzyni Rogers jest wspieranie amerykańskich celów. Wcale się tego nie wstydzimy. Każda dotacja jest w pełni jawna i rozliczalna" - powiedział rzecznik resortu.

Biały Dom już wcześniej zapowiedział w Strategii Bezpieczeństwa Narodowego, że zamierza "kultywować opór" w Europie przeciwko obecnej "trajektorii politycznej" kontynentu oraz wspierać "patriotyczne" partie europejskie. W przypadku Starego Kontynentu stosunki USA miałyby skoncentrować się na współpracy z kilkoma państwami "w celu odciągnięcia ich" od Unii Europejskiej. W grupie tych krajów znalazły się: Polska, Austria, Węgry i Włochy.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET