Największa powódź na świecie wydarzyła się blisko 100 lat temu
To, co wydarzyło się w Chinach w 1931 roku, trudno właściwie nazwać po prostu powodzią, bo była to seria kataklizmów, które miesiącami nawiedzały kraj. Duże opady doprowadziły do wylewu rzek Jangcy, Huang He i Huai He. Najdłuższa rzeka Chin wezbrała tak bardzo, że 19 sierpnia 1931 roku stan wody przekroczył normalny stan aż o 16 metrów. Jangcy i Huang He zalały gigantyczne obszary, jednak to Huai He, będąca lewym dopływem Jangcy, doprowadziła do największych zniszczeń i ofiar.
Nie bez znaczenia jest to, co działo się w Chinach w latach poprzedzających kataklizm powodzi. W 1928 roku kraj nawiedziła katastrofalna w skutkach susza, która trwała aż dwa lata. W kraju szybko zaczęło brakować żywności, a okres ten określany jest jako "Chiński głód". Doprowadził on do śmierci aż 3 milionów ludzi. Po takiej klęsce kraj nie był przygotowany na to, co jeszcze miało nastąpić.
Wielka powódź w Chinach 1931 - największa klęska żywiołowa w historii ludzkości
Po klęsce suszy i głodu zimą na przełomie 1930 i 1931 roku Chiny zaczęły nawiedzać gwałtowne opady śniegu. Wiosną woda w rzekach podniosła się do alarmujących poziomów, a latem pojawiły się ulewne deszcze. Reki zaczęły wylewać, zajmując olbrzymie tereny. Szacuje się, że rzeka Huang He zalała obszar o powierzchni 20 tys. km kw., a 80 mln ludzi straciło dach nad głową. W okresie od lipca do listopada zginęło 1-2 mln ludzi. Z kolei Jangcy w okresie od lipca do sierpnia, zabiła 145 tys. osób, a 28,5 mln pozbawiła dorobku całego życia. Jednak największe żniwo w ludziach zebrała Huai He — rzeka będąca lewym dopływem Jangcy.
Łącznie rzeki zalały tereny o powierzchni ponad 180 tysięcy km kw., pochłaniając na swej drodze wszystko, co spotkały. Liczba poszkodowanych przekroczyła 25 milionów osób, a śmierć ponieść miało nawet 4 mln ludzi. Współcześnie ocenia się, że liczby te są niedoszacowane i przyjmuje, że nawet 53 mln ludzi mogło w powodzi ucierpieć.
Kiedy woda opadła, szybko okazało się, że skutki powodzi będą jeszcze bardziej dramatyczne. Głód dotykał setek tysięcy ludzi, pochłaniając kolejne ofiary. Odnotowano nawet przypadki kanibalizmu. Szerzyły się choroby: tyfus, cholera, czerwonka. Wtedy świat ruszył Chinom z pomocą, a Czang Kaj-szek powołał do życia Narodową Komisję Pomocy Powodziowej, w skład której weszło wielu światowych ekspertów. Dziś mówi się, że była to prawdopodobnie największa klęska żywiołowa w historii ludzkości, a z pewnością największa w XX w.
Źródło: Radio ZET/Wikipedia/national-geographic.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET