`

To dlatego odwołano szczyt Trump-Putin. Media ujawniają szczegóły

2 min. czytania
31.10.2025 11:11
Obserwuj nas na Google

USA odwołały planowane spotkanie Donalda Trumpa z Władimirem Putinem w Budapeszcie, po tym jak Moskwa wysłała do Waszyngtonu notatkę, w której podtrzymywała swoje twarde stanowisko wobec Ukrainy - podał w piątek "Financial Times", powołując się na źródła bliskie sprawie.

Trump Putin
fot. MANDEL NGAN/AFP/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Spotkanie Donalda Trumpa z Władimirem Putinem w Budapeszcie zostało odwołane z powodu twardych żądań Kremla dotyczących Ukrainy.
  • Decyzja zapadła po rozmowie telefonicznej Siergieja Ławrowa z Marco Rubio, gdzie Rosja nie wykazała chęci do negocjacji.
  • Trump gotowy na spotkanie z Rosjanami przy szansie postępu, choć zmienił swoje podejście po odwołaniu uzbrojenia Ukrainy.

Szczyt Trump-Putin odwołany. Media: to przez twarde stanowisko Kremla

Media spekulują na temat prawdziwych powodów odwołania zaplanowanego jeszcze na ten rok spotkania Donalda Trumpa z Władimirem Putinem w Budapeszcie. Jak ujawnił brytyjski "Financial Times", rosyjskie ministerstwo spraw zagranicznych, tuż po uzgodnieniu spotkania przywódców, wysłało do strony amerykańskiej notatkę, w której wymieniono żądania dotyczące Ukrainy. "Obejmują one ustępstwa terytorialne, drastyczną redukcję ukraińskich sił zbrojnych i gwarancje, że kraj ten nigdy nie przystąpi do NATO" - czytamy.

Jedno ze źródeł, na które powołuje się dziennik, poinformowało, że Stany Zjednoczone odwołały szczyt po rozmowie telefonicznej szefa MSZ Rosji Siergieja Ławrowa i sekretarza stanu USA Marco Rubio. Po tej wymianie zdań amerykański dyplomata miał przekazać Trumpowi, że Moskwa nie wykazuje chęci do negocjacji. - Ławrow jest bardzo zmęczony i najwyraźniej uważa, że ma lepsze rzeczy do roboty niż spotykanie się z Amerykanami czy angażowanie się w ich sprawy, niezależnie od tego, czego chce Putin - powiedziało jedno ze źródeł, cytowane przez "FT".

Redakcja poleca

Inna osoba zaznajomiona ze sprawą dodała, że Trump "nie był pod wrażeniem stanowiska Rosjan". Jak dodano, amerykański prezydent nadal jest gotowy spotkać się z przedstawicielami Kremla, ale "tylko wtedy, gdy jego zdaniem, będzie możliwy postęp" w negocjacjach. "Decyzja o odwołaniu szczytu w Budapeszcie zwieńczyła znaczącą zmianę w polityce USA niecały tydzień po tym, jak wydawało się, że Trump podjął decyzję na korzyść Putina, m.in. porzucając pomysł uzbrojenia Ukrainy w pociski dalekiego zasięgu Tomahawk - zauważył dziennik.

Jak dodał, wówczas to "amerykańscy urzędnicy zaczęli wyrażać coraz większe wątpliwości, czy dalsze rozmowy z Rosją przyniosą jakiekolwiek efekty, jeśli Moskwa nie zmieni swojego stanowiska". Departament Stanu USA, Kreml oraz rosyjski resort dyplomacji nie odpowiedziały jeszcze na prośby o komentarze dotyczące sprawy wystosowane przez brytyjską gazetę.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET