Putin straszy Posejdonem. "Może się uruchomić w ciągu kilku minut"
Rosyjski przywódca Władimir Putin poinformował w środę o przeprowadzeniu przez Rosjan testów torpedy nuklearnej Posejdon. Skomentował również konstrukcję rakiety Buriewiestnik, której test przeprowadzono przed tygodniem.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Rosja przeprowadziła udane testy bezzałogowej torpedy nuklearnej Posejdon oraz pocisku manewrującego Buriewiestnik - poinformował Władimir Putin, podkreślając ich zaawansowaną technologię atomową.
- Prezydent Rosji zauważył, że napęd nuklearny pocisku Buriewiestnik jest niezwykle kompaktowy i porównywalny z reaktorem okrętu podwodnego, podkreślając jego szybkość uruchamiania i pionierskie zastosowanie w programach kosmicznych.
- Rosyjskie torpedy Posejdon będą integralną częścią uzbrojenia dla okrętów podwodnych projektu 949 Antiej, a Rosja planuje także wprowadzenie międzykontynentalnych pocisków balistycznych Sarmata do swoich strategii wojskowych.
Rosja testuje torpedę nuklearną. Co mówił Putin?
Rosyjski przywódca Władimir Putin poinformował w środę, że dzień wcześniej Rosjanie przeprowadzili test "jeszcze jednego perspektywicznego kompleksu". - To bezzałogowy pojazd podwodny Posejdon, także z reaktorem nuklearnym - powiedział, cytowany przez Reutersa. Dodał, że próby zakończyły się sukcesem. Odniósł się również do niedawnego testu pocisku manewrującego Buriewiestnik, który według deklaracji Moskwy również ma napęd nuklearny.
- Zastosowana w nim elektronika, zabezpieczona przed promieniowaniem, jest już wykorzystywana w programach kosmicznych - podkreślił dyktator z Kremla. Według rosyjskich mediów polityk przekonywał, że napęd atomowy tego pocisku jest porównywalny z reaktorem okrętu podwodnego, ale jest "mniej więcej tysiąc razy mniejszy" i może się uruchomić w ciągu kilku minut.
W niedzielę Kreml informował w komunikacie o pomyślnym, przeprowadzonym 21 października - teście rakiety Buriewiestnik, co w języku rosyjskim oznacza "ptaka zwiastującego burzę". Putin określił ją jako "unikatową broń, której nikt inny na świecie nie posiada". Według szefa rosyjskiego sztabu generalnego Walerija Gierasimowa podczas ostatniej próby pocisk spędził w powietrzu ok. 15 godzin, pokonując dystans 14 tys. km., co - jak zaznaczył - "nie jest granicą" jego możliwości.
Torpedy Posejdon mają być uzbrojeniem dla rosyjskich okrętów podwodnych projektu 949 Antiej (w kodzie NATO Oscar II). Jedna jednostka ma mieć możliwość przenoszenia do sześciu takich torped. Prezydent Rosji zapowiedział też wprowadzenie międzykontynentalnych pocisków balistycznych Sarmata do dyżurów bojowych w ramach Wojsk Rakietowych Przeznaczenia Strategicznego.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET