To zrobili agenci w chwili zamachu na Trumpa. Pokazano nagranie z ewakuacji

2 min. czytania
26.04.2026 11:59
Obserwuj nas na Google

W mediach społecznościowych pojawiło się nagranie z momentu ewakuacji Donalda Trumpa z gali Stowarzyszenia Korespondentów Białego Domu. Agenci chronili prezydenta Stanów Zjednoczonych własnymi ciałami. Wcześniej do hotelu Hilton w Waszyngtonie, gdzie odbywała się impreza, wtargnął uzbrojony mężczyzna, który oddał strzał w kierunku agenta Secret Service. 

Donald Trump
fot. Tom Brenner/Associated Press/East News/ MS NOW X

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak przebiegała ewakuacja Donalda Trumpa z imprezy w Waszyngtonie.
  • Co dokładnie wydarzyło się podczas gali Stowarzyszenia Korespondentów Białego Domu została przerwana.
  • Co wiadomo o sprawcy zamachu.

Jest nagranie z ewakuacji Trumpa 

W mediach społecznościowych pojawiło się nagranie, na którym widać, jak agenci federalni ewakuują Donalda Trumpa i J.D Vance'a z sali w hotelu Hilton w Waszyngtonie. Funkcjonariusze Secret Service w charakterystyczny sposób otoczyli amerykańskich przywódców, chroniąc ich przed ewentualnymi strzałami. „Organy ścigania poprosiły, byśmy opuścili obiekt, zgodnie z protokołem, co zrobimy natychmiast” - napisał Trump w serwisie Truth Social. 

Po ataku zamachowca gala została przerwana. Prezydent Stanów Zjednoczonych zaznaczył, że agenci obecni na wydarzeniu zapewnili mu właściwą ochronę. „Co za wieczór w D.C. Secret Service i organy ścigania wykonały wspaniałą pracę. Zadziałali szybko i odważnie. Strzelec został złapany” - dodał. 

Redakcja poleca

Zamach w Waszyngtonie. Co wiadomo? 

Do zdarzenia doszło podczas organizowanej od 1921 roku gali Stowarzyszenia Korespondentów Białego Domu w hotelu Hilton w Waszyngtonie. Podczas wydarzenia głos miał zabrać Donald Trump. W pewnym momencie do budynku wtargnął uzbrojony w broń palną i noże mężczyzna. Napastnik zdażył oddać celny strzał w kierunku agenta Secret Service, którego ochroniła kamizelka kuloodporna. Sprawca został zidentyfikowany jako 31-letni Cole Tomas Allen z Torrance w Kalifornii. Wiadomo, że tej nocy miał wynajęty pokój w hotelu. 

Źródło: Radio ZET 

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET