Strzelanina w Waszyngtonie. Trump pokazał zdjęcia sprawcy. „Był samotnym wilkiem”
Uzbrojony w broń palną i noże mężczyzna wtargnął w sobotni wieczór do holu przed kolacją dla dziennikarzy, w której uczestniczyli prezydent Donald Trump, pierwsza dama Melania Trump i przedstawiciele Białego Domu. Wiadomo już, kim jest podejrzany. To 31-letni Cole Tomas Allen z Torrance w Kalifornii - informuje agencja AP.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak przebiegło zatrzymanie sprawcy strzelaniny podczas gali w Waszyngtonie.
- Co zrobił Donald Trump po ataku podczas gali Stowarzyszenia Korespondentów Białego Domu.
- Jaka jest tożsamość podejrzanego o atak.
Strzelanina w Waszyngtonie. Zatrzymano podejrzanego
Do zdarzenia doszło podczas organizowanej od 1921 roku gali Stowarzyszenia Korespondentów Białego Domu w hotelu Hilton w Waszyngtonie. Podczas wydarzenia głos miał zabrać Donald Trump. W pewnym momencie do budynku wtargnął uzbrojony w broń palną i noże mężczyzna. „Pobiegł w kierunku sali balowej, zanim agenci Secret Service go okrążyli i aresztowali. Prezydent nie odniósł obrażeń i został szybko wyprowadzony. Goście chowali się pod stołami, gdy zdarzenie miało miejsce, a niektórzy z nich donosili o słyszeniu strzałów dochodzących z rozległej podziemnej sali balowej w hotelu Washington Hilton, gdzie odbywało się wydarzenie” - relacjonuje agencja informacyjna AP.
Wiadomo, że mężczyźnie udało się otworzyć ogień, postrzelony w kamizelkę kuloodporną został jeden z funkcjonariuszy. Podejrzany został zidentyfikowany jako 31-letni Cole Tomas Allen z Torrance w Kalifornii. Wiadomo, że tej nocy miał wynajęty pokój w hotelu.
Donald Trump o sprawcy: był samotnym wilkiem
Donald Trump udostępnił wizerunek zatrzymanego mężczyzny we wpisach na platformie Truth Social. - Kiedy jesteś wpływowy, atakują cię. Kiedy nie jesteś wpływowy, zostawiają cię w spokoju. (...) Wydaje się, że był samotnym wilkiem - mówi cytowany przez AP Trump. P.o. prokuratora generalnego Todd Blanche powiedział, że wkrótce zostaną postawione zarzuty w związku z atakiem z sobotniej nocy.
Źródło: Radio ZET/ AP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET